Reklama

Pacjentka będzie walczyła o odszkodowanie

Opublikowano: 4 września 2014 08:42
Autor:

Pacjentka będzie walczyła o odszkodowanie  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Bożena Pawełka z Jarocina chce pozwać jarociński szpital. Twierdzi, że w jej leczeniu popełniono rażące błędy medyczne.Kobieta trzy lata temu złamała nogę. Trafiła na oddział jarocińskiej ortopedii.

O tym co przeżyła i jak wyglądało jej leczenie opowiada w najnowszym numerze „Gazety Jarocińskiej”: - Jestem wrakiem kobiety. Straciłam zdrowie, pieniądze i pracę. Przyjechałam do jarocińskiego szpitala ze złamaną nogą, a wyszłam okaleczona - twierdzi mieszkanka Jarocina.

Co na to prezes szpitala i lekarz, pod opieką którego była, jak na jej skargę zareagowała powiatowa władza i radni, do których zwróciła się o pomoc - czytaj w „Gazecie”.
(ann)
Fot. B. Nawrocki

 

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (64)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -2

    Bezecnik

    Nie jestem lekarzem, ale lubię poczytać trochę książek medycznych.Jeżeli to miało miejsce, ta tachykardia-kardiomiopatia arytmiczna, to pacjentowi mogło pęknąć serducho. Widziałem kiedyś jak lekarze na filmie dyżur-szpital Bielański w Warschau, normowali to elektrodami na prąd, przywracając miarowość serducha nieszczęśnika, albo... i nie, i wtedy był problem, czy go otwierać, czy nie.To kardynalny,szkolny,sztubacko-młodzieńczy błąd lekarski początkującego lekarza, jeżeli rzeczywiście miał on miejsce.Niestety nie pierwszy,nie ostatni. O placebo,tak,można to powielać,nawet przez laika lekarskiego bez przygotowania.Dr. Suwalska za mobilna nie była,pomimo "trzaskania" USG.No ile ich mogła wykonać na zmianę jeśli są narzucone limity NFZ? 4-5,to huk. Z tym gotowym oddziałem(ami) to bym nie wyjeżdżał tak przed szereg, bo wiemy obaj, że choćby do przyzwoitego standardu tym oddziałom jeszcze wiele brakuje, choćby kwestia toalet w izbach, a nie 1-2 wychodki na oddział-wspólne!! A gdzie klima!

  • 7 lat temu | ocena +1 / -2

    tomaszek

    Jak to nie słysząłeś o wywielbianiu ja Je właśnie wywielbiam. To żadna prowincja gdzie poszły ponadto twój profesor przyszedł na gotowe zarówno jeden jak i drugi i te lekarki miały wiekszy wkład w tworzenie tych oddziałów od podstaw niż oni. Ponadto poczytaj wypowiedz twojego profesora dla gazety jak nastał i zastal obejmujac oddział cytuje niedosłownie 'szpital w Jarocinie nie odbiega wyposażeniem od klinik poznańskich' skoro to taka prowicja to po co tu chce wracać nawet na pleszewskiej prowincji nie ma dla niego miejsca ?

  • 7 lat temu | ocena +3 / -2

    Brzozowski

    [quote name="tomaszek"]Nieprzesadzaj z tą wiedzą profesorów tymi podręcznikami i pracami naukowymi podam ci jeden przykład wiedzy kardiologicznej wielbionego przez ciebie profesora udokumentowana podpisana przez niego odmowa przyjęcia do szpitala na oddział albowiem skierowanie nie wystawione przez gabinet na ul Hallera badanie przedmiotowe którego nie wykonanał stwierdza czynność serca miarowa 70/min tony czyste pomimo ze na załaczonym i wykonanym na izbie przyjeć EKG aparat 25mm/s 10mm/mV kolejne zespoły QRS są co 15 - 16 mm a wiec tachycardia z rytmem ok 100/ min dodatkowo pomylone ciśnienie podane rozkurczowe podane jako skurczowe. <br /><br />Pisałem o efekcie placebo a nie o samym placebo. Pani doktor niewidoczna na oddziale ówcześnie wykonywała usg nie po pojawianiu się lekarza na oodziale ocenia sie jego prace ani po tytułach i obnoszeniu sie z nimi.[/quote]<br /><br />Idę na obiad "tomaszek", ustosunkuję się później do twego wpisu i jak mi portal pozwoli.

  • 7 lat temu | ocena +0 / -2

    tomaszek

    Nieprzesadzaj z tą wiedzą profesorów tymi podręcznikami i pracami naukowymi podam ci jeden przykład wiedzy kardiologicznej wielbionego przez ciebie profesora udokumentowana podpisana przez niego odmowa przyjęcia do szpitala na oddział albowiem skierowanie nie wystawione przez gabinet na ul Hallera badanie przedmiotowe którego nie wykonanał stwierdza czynność serca miarowa 70/min tony czyste pomimo ze na załaczonym i wykonanym na izbie przyjeć EKG aparat 25mm/s 10mm/mV kolejne zespoły QRS są co 15 - 16 mm a wiec tachycardia z rytmem ok 100/ min dodatkowo pomylone ciśnienie podane rozkurczowe podane jako skurczowe. <br /><br />Pisałem o efekcie placebo a nie o samym placebo. Pani doktor niewidoczna na oddziale ówcześnie wykonywała usg nie po pojawianiu się lekarza na oodziale ocenia sie jego prace ani po tytułach i obnoszeniu sie z nimi.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -0

    PułTusk

    Ja jakoś "tomaszek" nic nie słyszałem o ich uwielbianiu, lekarek: Obiegło i Suwalskiej! Przeprowadzka do pleszewskiej placówki medycznej, to nie jest awans, tylko PROWINCJA BIS! DALEJ ZWANA PROWINCJĄ! I nie zmienia to faktu, że był tam Tusk, czy zarządzała tam była szefowa NFZ-u ogólnopolskiego Pani Agnieszka Pachciarz. Jak tak było cacy w Jarocinie "tomaszek", to czemu tam odeszły te w/w lekarki. Tak źle tu miały, czy o co chodzi. Konflikt interesów z profesorami-doktorami rzeczywistymi? Moim zdaniem pozbycie się KONKOLA i Piątka to wielki, niewybaczalny błąd zarządzającego za który powinien beknąć i pójść na dno. Żeby zbudować oddziały od podstaw, i kardiologii i interny z prawdziwego zdarzenia potrzeba lat, środków, kadry... i szczęścia a nie nerwowych ruchów i utrudniania, za plecami też + knucia, co się wydaje chore. Moje spostrzeżenia nie są z okresu kiedy miałem we krwi 4 promile; nie spłycaj i nie wprowadzaj innych w błąd; tylko wielu lat obserwacji.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -2

    PułTusk

    [quote name="tomaszek"]Placebo to nie są leki tylko środki spożywcze pod "huczną nazwą": suplement diety!!! na co wielu Polaków się łapie jak mucha na lep, a Apteki zarabiają, bardziej na głupocie ludzkiej. Tak samo homeopaty. Dlatego trudno mi się zgodzić, że Prof. KONKOL stosował placebo, aczkolwiek wiem co to jest nazwa handlowa i międzynarodowa leków. Jeżeli chodzi o stawki lekarskie, to najpierw się chyba uzgadnia warunki umowy i trzyma tego zanim się drastycznie wywali kogoś z etatu(ów) inaczej to jest dzicz, a nie praworządność. 4 promile - z badania krwi, ale nie chcę tego ciągnąć, aczkolwiek każda placówka szpitalna, wszędzie gdzie jest, powinna być na takie przypadki skrajne przygotowana, nie tylko: Sokołówka, Murowaniec, Jarocin także. Alkohol jest wszędzie dostępny. WIEDZA PROFESORÓW jest taka, że ci co praktykują, korzystają właśnie z ich podręczników, prac naukowych, ci praktycy właśnie, co niby są niezastąpieni.

  • 7 lat temu | ocena +0 / -3

    tomaszek

    Półtusk od czasu pozbycia tych lekarzy przy jakiejkolwiek okazji medycznej pojawiają sie wywielbiające tych lekarzy i ich zacne tytuły to chyba nie przypadek co ? <br />Widzisz róznica polega na tym że dobry fachowiec jak Panie doktor obrazane przez Ciebie znalazły się w kręgu zaiteresowań innych placówek medycznych i tam pracują nie muszą uganiać się po sądach pracy nawet nie mając tytułu profesora i nigdy nie były wobec pacjentów wyniosłe by Je odpowiednio tytuować. Jarociński kardiolog też pracuje w Kaliszu. Profesory też nie powinny mieć problemów z nowymi kontraktami jeśli są tak wybitni jak piszesz.<br />Przy tych 4 promilach miałeś niezłe rozeznanie co do trybu pracy salowych i pielegniarek nie miej pretensji że cie nie umyły promilowych myje sie na izbie wytrzeźniwień.Przy 4 promilach poczyniłeś rozeznanie co do stażu pracy Pani doktor oraz próbujesz oceniać jej kompetencje.Swoje ja narzucał tam kto inny nie Pani Doktor. Niejeden doktor weterynarii też podobnie sie zachowuje

  • 7 lat temu | ocena +2 / -2

    mikesz

    Konowały nie ponoszą za nic odpowiedzialności, jak coś spieprzą to tak kombinują że prawda i ta nie wyjdzie na jaw bo to wszystko to jedna rozpasana mafia - tylko kasa, nadgodziny, dyżury a robota na odpierdol bo to przecież łaskę robiący zadufany w sobie pani/pan doktor. Konowały muszą brać i ponosić odpowiedzialność za swoje czyny jak każdy inny pracownik

  • 7 lat temu | ocena +4 / -0

    PułTusk

    Pielęgniarki to wysługują się salowymi (piszę jak jest w jarocińskiej placówce szpitalnej). Jak salowa ma podawać posiłki chorym jak ona ma za zadanie utrzymanie czystości w izbach chorych, toalecie i innych pomieszczeniach gospodarczo-lekarskich (notabene wiele niepotrzebnych, a mogących służyć jako dodatkowe izby chorych z łózkami obłożeniowymi). Następnie, jak chorzy dzwonią po pigułę(y) nie zawsze są one w gotowości, pod ręką chorych pacjentów. Migają się od mycia chorych i śpią w nocy na dyżurach nocnych. Ciągle zabiegane, zamyślone, nie wiadomo co robiące! Co do lekarz Suwalskiej to nie rozpatrzałbym tak bardzo nad jej odejściem, bo jej praktycznie nie było widać na oddziałach, może ew. na obchodach lekarskich. Pani lekarz Obiegło, coś tam potrafiąca, z 27 letnim stażem, ale żadna mi "rewelacja", zadufana w sobie, przeceniająca swoje "umiejętności", rzemiosło lekarskie - nie ma co jej żałować. Mało komunikatywna, narzucająca innym swoje "ja".

  • 7 lat temu | ocena +1 / -5

    tomaszek

    Leki kardiologiczne dzielą się na kilka grup i róznią sie tylko nazwą handlową oraz refundacją przez NFZ często pacjentowi pomaga efekt placebo np że zapisał mu te leki profesor a nie specjalista chorób wewnętrznych. Profesory różnią się tylko stawką.Te 4 promile to nadmuchane czy z badania krwi ? dla polaka 4 promile wcale nie jest śmiertelne detoksykacje przeprowadzają w Sokołówce lub w Murowańcu oraz terapie. Czesto wiedza profesorów uczelnianych odbiega od praktycznej.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -0

    PułTusk

    Nie zgodzę się z twoimi tezami "tomaszek" (zakładam, że jesteś "mężczyzną"). Oni, ci lekarze mieli stopnie naukowe z medycyny, to "chyba" jakąś wiedzę mieli (jeden wykładał nawet na poznańskiej Akademii Medycznej). Przykłady: KONKOL: zaordynował mojej matce leki po pobycie u niego na oddziale tego jarocińskiego przybytku szpitalnego, i przez dwa lata nie musiała zmieniać leków i dawkowania. Czyli jego wiedza i umiejętność leczenia była ze wszech miar prawidłowa. Nie konfabuluję-proszę uwierzyć. Dr.hab. Piątek uratował mi życie, bo stwierdzono u mnie 4 promile alkoholu we krwi. Nie, nie chciałem się zabić, tylko przeholowałem z alkoholem i ten człowiek wyprowadził mnie z zagrożenia życia. Co do doktora Ochmana, to mam do niego mieszane odczucia, i dobre i bardzo złe. Nie ma go już w szpitalu i nie ma się wielce co nad nim rozwodzić. Dodam, że segregował ludzi co do dalszego leczenia wg. wieku... i ko(...)ty, i jej zawartości. Pielęgniarki to temat rzeka, i zaraz dopiszę.

  • 7 lat temu | ocena +0 / -4

    tomaszek

    [quote name="detektyw Pułaro"] Napiszę więcej,coś mi podpowiada:węch gajowego maruchy,że umaczałeś łapki w pozbyciu się Prof. kardiologa KONKOLA,oraz Dr.hab.internisty Piątka,chyba się nie mylę, i to ostro jesteś umaczany w tych pozbycio-zwolnieniach tych doświadczonych fachur lekarskich.Oczywiście z olbrzymią stratą dla kondycji fizycznej jarocinian i ich zdrowia kardiologiczno-internistycznego!! To tak przy okazji tej kolejnej AFERY.[/quote]<br /><br />Nie tytuły profesorsko doktorskie czynią dobrego lekarza. Nie rozpacazaj nad ich pozbyciem bo niema nad czym chyba ze piszesz we własnym interesie. Poprzedni wieloletni ordynator interny i poprzedni jarociński kardiolog to byli dobrzy lekarze. Bardziej ubolewaj nad odejściem kolejnych dwóch bardzo dobrych lekarek z tego oddziału niż tych przez ciebie tyułami wymienianych bo miały wieksze doświadczenie i sedecznośc dla pacjetów niż w/w Wiekszą ujmą dla tego oddziału było by odejście jakiejkolwiek wspaniałej Pielegniarki niż 'profesorów'

  • 7 lat temu | ocena +3 / -0

    Ordynator Rymarz

    [quote name="do walkiri"] Pod pozorem niewinnej wypowiedzi przemycasz stek pomówień i oszczerstw.[/quote]Gdzie tu są oszczerstwa i pomówienia? Ja tu ich się nie dopatrzyłem. Może każdy je odbiera inaczej, na swój sposób, jeżeli one rzeczywiście tu i teraz wystąpiły???.[quote name="do walkiri"]jak ładnie ktoś tu zaczął pisać o empatii. patrzę i oczom nie wierzę. na tym portalu?[/quote]Wreszcie zacząłeś dyskusję mniej nerwowo, i o to w gruncie rzeczy chodzi, abyś się przyznał do błędów i wyraził skruchę i ubolewanie, że jestem winien spaprania tego i tego, i innych błędów wynikłych z późniejszych działań hospitalizacji pacjentki. Nie? no to znowuż się nie zrozumiemy. Dlaczego? a już myślałem o obustronnej empatii :-?

  • 7 lat temu | ocena +5 / -1

    detektyw Pułaro

    [quote name="qwach"]felczerze, podjąłem się tego wysiłku i postarałem się przeczytać wypowiedzi Puzdo i również uważam że brednie wypisuje.[/quote]Napiszę więcej, coś mi podpowiada: węch gajowego maruchy, że umaczałeś łapki w pozbyciu się Prof. kardiologa KONKOLA, oraz Dr. hab. internisty Piątka, chyba się nie mylę, i to ostro jesteś umaczany w tych pozbycio-zwolnieniach tych doświadczonych fachur lekarskich. Oczywiście z olbrzymią stratą dla kondycji fizycznej jarocinian i ich zdrowia kardiologiczno-internistycznego!! To tak przy okazji tej kolejnej AFERY.

  • 7 lat temu | ocena +0 / -3

    do walkiri

    jak ładnie ktoś tu zaczął pisać o empatii. patrzę i oczom nie wierzę. na tym portalu?<br />Poważnie jednak jak już zaczynasz kogoś pouczać, albo wytykać mu brak empatii to proszę przedstaw swój tok rozumowania czemu dochodzisz do wniosku, że ktoś się nie "wczuwa w rolę", "nie jest czysty"? <br />Pod pozorem niewinnej wypowiedzi przemycasz stek pomówień i oszczerstw.<br />Rozumiem, że w twoim wykonaniu jest to dyskusja merytoryczna.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -2

    walkiria

    Ale dyskutuj merytorycznie, gdybyś był czysty, nie piszę krystalicznie, w tej aferze, to byś nie reagował tak nerwowo, tylko się starał merytorycznie prowadzić dialog. Wiem, że niektórzy mają wiele do stracenia; pozycję spoleczną, stanowisko, pieniądze (duże), życie na wysokim poziomie. Tak, to wszystko racja. Ale wczuj eis w rolę tej poszkodowanej, niewinnej kobiety, bezbronnej...

  • 7 lat temu | ocena +1 / -2

    qwach

    felczerze, podjąłem się tego wysiłku i postarałem się przeczytać wypowiedzi Puzdo i również uważam że brednie wypisuje. <br /><br />Przedstawiłeś super argument że nie są to brednie bo ktoś na nie reaguje. Super.<br />ale uświadom sobie, że głupota nie boli, ale tych co są głupcami, a innych często razi i dlatego reagują, jak miało to miejsce w powyższym przypadku.<br />a jeśli chodzi o inwektywy, to czasami tak jest że do niektórych trzeba przemawiać ich językiem, bo inaczej nie zrozumieją.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -1

    dr. Sznupa

    [quote name="PM"]dr Puzdro-Matkowsky idź już spać, jutro wizyta u Jerzyckiego, a jak nie możesz zasnąć to sobie golnij małego.[/quote]<br />Marian już dawno :zzz śpi :eek: Ale znając jego wiedzę merytoryczną jako radnego powiatowego i działacza lewicowego mógłby tu zdrowo namieszać wam, aby pomóc wyjaśnić tą zagmatwaną aferę szpitalno-lekarsko-pacjencką.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -1

    felczer Rajewski

    [quote name="dsdd"]następny tępak umysłowy pewnie polityczny się uaktywnił dr puzdro.<br />a gdzie tu widzisz sąd? chyba lincz.<br />tylko sąd może zwolnić lekarza z tajemnicy lekarskiej. teraz rozumujesz?<br />i masz rację Pani Pawełka powinna ujawnić tę opinię. i kolego nie pomawiaj, że ktoś chce coś ukryć, albo że jest oszołomem. i zalecam zwiększ częstotliwość wizyt u dr.Jerzyckiego, zółte papiery z pewnością ci się przydadzą czytając jakie brednie wypisujesz.[/quote]To nie są brednie. A dlaczego nie są, bo reagujesz. I UŻYWASZ INWEKTYW, SPŁYCAJĄC MERYTORYKĘ AFERY. Myślę, że jesteś ze "szpitala" i to blisko związany z aferą. Inaczej byś jadaczką nie szczekał. Tępak umysłowy, polityczny.[quote]tylko sąd może zwolnić lekarza z tajemnicy lekarskiej. teraz rozumujesz?[/quote]A, jak myślisz zwolni z tajemnicy lekarskiej. Czytaj powyżej posty Puzdro ze zrozumieniem. Myślę, że może zwolnić, ale dobrze i nie musi ich zwalniać z tej tajemnicy. I co dalej?

  • 7 lat temu | ocena +3 / -1

    PM

    dr Puzdro-Matkowsky idź już spać, jutro wizyta u Jerzyckiego, a jak nie możesz zasnąć to sobie golnij małego.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -3

    dsdd

    następny tępak umysłowy pewnie polityczny się uaktywnił dr puzdro.<br />a gdzie tu widzisz sąd? chyba lincz.<br />tylko sąd może zwolnić lekarza z tajemnicy lekarskiej. teraz rozumujesz?<br />i masz rację Pani Pawełka powinna ujawnić tę opinię. i kolego nie pomawiaj, że ktoś chce coś ukryć, albo że jest oszołomem. i zalecam zwiększ częstotliwość wizyt u dr.Jerzyckiego, zółte papiery z pewnością ci się przydadzą czytając jakie brednie wypisujesz.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -3

    ANTYkonował

    [quote name="czytelnik"]poziom dyskusji na forum chyba osiaga swoje dno... "rynce z gaciami opadywują"...[/quote]Te gacior, jak jesteś taki mądraliński to zabierz głos merytoryczny, a nie szczekasz jak kundel V KOLUMNY WALCZAKA i V KATEGORII.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -3

    czytelnik

    poziom dyskusji na forum chyba osiaga swoje dno... "rynce z gaciami opadywują"...

  • 7 lat temu | ocena +2 / -2

    dr Puzdro

    Wtedy np. to sąd niezawisły utajnia na ten moment tok-posiedzenie rozprawy i zwalnia szpital z tajemnicy szpitalno-lekarskiej czy jak ta k. się obecnie zowie i dużo faktów wypływa na światło dzienne, gó-en, albo i nie. I nie zwracaj się do mnie, że chlapię jęzorem na lewo i prawo, bo zachowując się tak nie masz absolutnie jakichkolwiek argumentów w tej aferze, a zabierasz głos. Albo, że jestem tępy, a ja się staram dociec tu i teraz, jak tej Pani dopomóc, w jej rozpaczliwej i bardzo ciężkiej, życiowej sytuacji w jakiej się znalazła. Weź z dr. Jerzyckim się skontaktuj na terapie, dobrze by ci zrobiły. Nie udało wam się zamieść kolejnej milionowej afery pod dywan i staliście się oszołomy szpitalne nerwowi, bo ktoś chce coś dociec, jaka jest prawda, a wy skrzętnie to chcecie ukryć i zamieść pod dywan (tam już nie ma miejsca). Gdyby nie GJ, tak by było; kolejna afera rozmyta i zakończona po waszemu. Pani Pawełka, niech się Pani nie da im spławić i niech Pani walczy.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -3

    dr Puzdro

    W sądzie też nie mogą upublicznić, faktów, tajemnicy lekarskiej z punktu widzenia szpitala, a z punktu widzenia Pani Pawełka, np. w sądzie, też nie upublicznią? Czyli oni (szpital) wprowadzili na terenie RP, "swoje prawo", pod siebie i są nie do ruszenia? tak to rozumuję.[quote]ewentualnie sprawy natury osobistej pacjentki[/guote]Czyli co? Pacjentkę przywieziono do szpitala z felerem ukrytym w niej, działającym na jej... pogorszenie "zdrowia"! Które w trakcie operacji i dalszego leczenia miało zasadniczy wpływ na gojenie się rany pooperacyjnej, albo... i nie miało żadnego wpływu. Nieźle UKUTE (aczkolwiek nie niemożliwe) Ale frajerze zalewasz (aczkolwiek, jest to... możliwe!!!). Ale dla dobra pacjentki, Pani Pawełka powinni to ujawnić i miałoby to kolosalny bieg w aferze lekarsko-szpitalniano-już upublicznionej, chyba, że jest to drastyczny przypadek i może w tzw. opinii publicznej poniżyć pacjentkę (byłą, obecną) panią Pawełka!!!

  • 7 lat temu | ocena +3 / -5

    dsdd

    to już mógł napisać tylko jakiś półgłówek. ręce opadają, nie domyśliłeś się, że nie mogą upublicznić z punktu widzenia szpitala czyli tajemnica lekarska, ewentualnie sprawy natury osobistej pacjentki, coś co działa na korzyść szpitala, ale prawo jest takie, że ty jako pacjent to możesz chlapać jęzorem na lewo i prawo, a oni w obronie nie mogą nic powiedzieć, bo tajemnica... a zresztą, za tępy jesteś czytając co napisałeś, więc i tak nie zrozumiesz.

  • 7 lat temu | ocena +2 / -3

    brudne łapy

    [quote name="szpital"]powinno się poprosić o udostępnienie w całości tego dokumentu i zgody na jego upublicznienie - w części, bo jest tam wiele innych faktów, a które nie można przytoczyć m.in. są wymienione inne czynniki, które przyczyniły się do obniżenia odporności pacjentki i spowodowały wystąpienie zmian zapalnych[/quote]Czyli jeżeli nie chcecie tego upublicznić - tych: "wiele innych faktów", a "które przyczyniły się do obniżenia odporności pacjentki i spowodowały wystąpienie zmian zapalnych" u Pani Pawełka - to czyli jest to wasza wina bezsporna, szpitala, lekarza(y), którzy ten stan rzeczy u pacjentki wywołaliście(ł) - stan zakażenia, i innego wirusowego badziewia!!! I uporczywie twierdzicie, że jesteście bez jakiejkolwiek winy błędu lekarskiego, zakażenia szpitalnego!!! M A S A K R A!!! Sami się przyznają do popełnionych "byków" szpitalno-lekarskich i wmawiają nam ordynarnie w twarz, że nie mają sobie nic do zarzucenia - sic!!! sic!!! sic!!!

  • 7 lat temu | ocena +3 / -3

    kocioł

    Szpitale chcąc się wywinąć od odpowiedzialności za zakażenia, już na dzień dobry robią z nami wywiad. I pytają czy chodzisz do fryzjera, kiedy ostatnio i gdzie. Czy do dentysty, kiedy ostatnio i gdzie. Czy chodzisz do kosmetyczki, kiedy ostatnio i gdzie. Jak dojdzie do zakażenia w szpitalu zawsze będzie na kogo zrzucić. Ten wywiad nie służy nam tylko tylko szpitalom i dla nich ten wywiad jest istotny a nie ten dotyczący choroby. Ludzie nie dajcie się im spowiadać, pilnujcie swojego interesu a przede wszystkim bądźcie zdrowi. :-)

  • 7 lat temu | ocena +4 / -3

    Orzeł w kordonku

    [quote name="tomaszek"]Każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk[/quote]... i to nie jeden!!! To jest TABU, większe niż pornografia i pedofilia w KK.

  • 7 lat temu | ocena +5 / -6

    tomaszek

    Każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk

  • 7 lat temu | ocena +4 / -6

    ukry i szpiony

    Ja wyraziłem swoją opinię. I g. ci do tego, kim jestem z zawodu i w ogóle. Czas, żeby wam się ludzie zaczęli przeciwstawiać, za wasze karygodne błędy konowalskie, które robią z pacjentów kaleki, albo wielu ląduje przez te błędy na cmentarzach.<br /><br />Taki przypadek jak ten kosztował by was (gdyby to było w USA) wiele milionów dolarów i może ruinę nędznego szpitalika. Broni i chroni was to, że tu jest... POLska, dalej nie będę pisał, bo wywalą mi drzwi o 5°° w nocy, skują i będę siedział miesiącami bez procesu, jak to drzewiej i obecnie bywa w tym PRL-u bis.

  • 7 lat temu | ocena +1 / -2

    PY

    [quote name="szpital"][quote name="PY"][quote name="szpital"]I na koniec proszę rozważyć fakt, że pacjentka pomimo traumatycznych przejść w roku 2011r, kontynuowała leczenie w naszym szpitalu i kontynuuje do dnia dzisiejszego, pomimo braku rejonizacji.[/quote]nie każdego stać (osoba bezrobotna?) na dojazdy do innych szpitali własnym autem lub wynajęcie dowożenia - żaden to argument.[/quote]<br /><br />zgadzam się, ale mam też wiedzę, że kontynuacja leczenia Pacjentki jest wynikiem zadowolenia z pomocy medycznej personelu medycznego, zaufania do personelu medycznego szpitala w jarocinie, a nie jest to wynikiem kosztów dojazdu do innej placówki. Ale pewnie tego PY nie przecztałeś w gazecie?[/quote]komentowałem Twój wpis a nie artykuł w gazecie - to oczywiste.<br />Argumentem jaki podałeś wcześniej jest ... brak rejonizacji. Teraz już jest jaśniej.

  • 7 lat temu | ocena +4 / -3

    m

    tak masz rację w części dotyczącej, że pacjentowi przysługuje droga sądowa. <br />A ty kim jesteś, sędzią, a może biegłym sądowym że ferujesz wyroki o czyjejś winie?<br />Za chwilę może ty wyjądujesz na "zielonej trawce z wilczym biletem" za takie wypowiedzi?<br />Jak jesteś taki kozak, to może się przedstaw?

  • 7 lat temu | ocena +4 / -3

    repucha szpitalna

    Oświadczenie-stanowisko SZSM w COLS i Ś w Warszawie, jest tyle warte co funta kłaków. Można by także poprosić (z powodzeniem) pierwszego, lepszego menela spod budki z piwem, o ekspertyzę-opinię (jeżeli takowe się jeszcze ostały-budki?) i jestem pewien, że on by rozstrzygnął sprawiedliwie. Oczywiście na korzyść Pani Pawełka.<br /><br />A tak, oczywiście jest wybielany szpital i lekarz Rymer. :o :o :P <br /><br />Jest tylko jedna droga w tej całej sytuacji (absolutna): droga sądowa i powołanie się na tego lekarza, który poprawiał Pani Pawełka nogę po Rymerze. Na pewno teraz będą podchody, żeby tego lekarza urabiać przeciw pani, Pani Pawełka. Ale jeżeli jest niezmanierowany, nie da się on przerobić (ten lekarz co poprawiał po Rymerze) są jakieś szanse wygrania, odszkodowania, zadośćuczynienia... i POsłania R y m e r a na zieloną trawkę z dodatkowym wilczym biletem.<br />Czas najwyższy, żeby przestać się bać tych świętych krów w "białych kitlach"-bezkarnych krów.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -3

    szpital

    [quote name="PY"][quote name="szpital"]I na koniec proszę rozważyć fakt, że pacjentka pomimo traumatycznych przejść w roku 2011r, kontynuowała leczenie w naszym szpitalu i kontynuuje do dnia dzisiejszego, pomimo braku rejonizacji.[/quote]nie każdego stać (osoba bezrobotna?) na dojazdy do innych szpitali własnym autem lub wynajęcie dowożenia - żaden to argument.[/quote]<br /><br />zgadzam się, ale mam też wiedzę, że kontynuacja leczenia Pacjentki jest wynikiem zadowolenia z pomocy medycznej personelu medycznego, zaufania do personelu medycznego szpitala w jarocinie, a nie jest to wynikiem kosztów dojazdu do innej placówki. Ale pewnie tego PY nie przecztałeś w gazecie?

  • 7 lat temu | ocena +3 / -4

    PY

    [quote name="szpital"]I na koniec proszę rozważyć fakt, że pacjentka pomimo traumatycznych przejść w roku 2011r, kontynuowała leczenie w naszym szpitalu i kontynuuje do dnia dzisiejszego, pomimo braku rejonizacji.[/quote]nie każdego stać (osoba bezrobotna?) na dojazdy do innych szpitali własnym autem lub wynajęcie dowożenia - żaden to argument.

  • 7 lat temu | ocena +5 / -4

    z wikipedii

    Gronkowce złociste stosunkowo często występują w środowisku człowieka. <br /><br />Szacuje się, że 10 do 50% populacji ludzkiej stale lub okresowo jest nosicielami tych bakterii bez wystąpienia objawów chorobowych.<br /><br />Ryzyko zakażenia gronkowcem złocistym wzrasta w przypadku:<br /><br />przerwania ciągłości tkanek<br /><br />obecności ciała obcego w tkankach<br /><br />współistniejących chorób, takich jak: nowotwory (np. białaczki), marskość wątroby, cukrzyca i inne choroby metaboliczne, stosowanie terapii immunosupresyjnej lub przeciwnowotworowej, <br /><br />inne niedobory odporności.

  • 7 lat temu | ocena +7 / -7

    szpital

    I na koniec uważam wielce niesprawiedliwy tytuł artykułu, bo sukcesem "szpitala" nie była tragedia pacjentki, a działania medyczne, które doprowadziły do braku konieczności amputacji kończyny dolnej.<br />I na koniec proszę rozważyć fakt, że pacjentka pomimo traumatycznych przejść w roku 2011r, kontynuowała leczenie w naszym szpitalu i kontynuuje do dnia dzisiejszego, pomimo braku rejonizacji.

  • 7 lat temu | ocena +7 / -5

    szpital

    Z uwagi na tajemnicę lekarską przytoczyłem tylko fragment stanowiska ZLSM. Uważam, że celem zachowania należytej staranności przy pisaniu o tym artykułu powinno się poprosić o udostępnienie w całości tego dokumentu i zgody na jego upublicznienie - w części, bo jest tam wiele innych faktów które dodatkowo potwierdzają stanowisko ZLSM, a które nie można przytoczyć m.in. są wymienione inne czynniki, które przyczyniły się do obniżenia odporności pacjentki i spowodowały wystąpienie zmian zapalnych.

  • 7 lat temu | ocena +8 / -6

    szpital

    ..."Postępowanie zespołu prowadzącego leczenie po stwierdzeniu powikłań zapalnych - prawidłowe. Należy dodatkowo podkreślić rolę czynnika urazowego /złamanie otwarte I stopnia/, który również /pomimo opracowania chirurgicznego rany/ mógł się przyczynić do zaistniałego powikłania /powikłania zapalne po otwartych złamaniach kilkakrotnie przewyższają złamania zamknięte bez uszkodzenia skóry i tkanek miękkich.<br />Biorąc pod uwagę powyższe wyjaśnienia informujemy, że nie ma podstaw do przyjęcia, aby podczas udzielania świadczeń w Szpitalu Powiatowym popełniono błąd medyczny lub nie dołożono należytej staranności (...)"

  • 7 lat temu | ocena +8 / -4

    szpital

    Stanowisko Zespołu Szkód Medycznych w Centrum Operacyjnym Likwidacji Szkód i Świadczeń w Warszawie:" (...) Na podstawie analizy dokumentacji lekarskiej, w tym RTG, nie znaleziono cech błędu medycznego bądź nie zachowania staranności w leczeniu. Kwalifikacja do zabiegu prawidłowa, pobrano wszelkie możliwe zgody formalne, zabieg wykonano przy użyciu nowoczesnego instrumentarium /prawidłowo/ pierwsze objawy zapalne wystąpiły po ok. 7-8 tygodniach od urazu, co zdecydowanie skutkuje brakiem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pierwotnym zaopatrzeniem z wystąpieniem zmian infekcyjnych."

  • 7 lat temu | ocena +3 / -2

    Alex

    skoro pacjent ma wracac do pelni sil i uwazasz ze ta ortopedia tak wspaniale dziala w tym szpitalu to dlaczego kobiecie wdarl sie gronkowiec podczas operacji? uwazacie nadal ze to nie blad lekarski? moze blad tej pani ze poszla wlasnie tu do szpitala[/quote]<br />Oczywiście - nie podlega dyskusji sprawa, że winą szpitala jest zarażenie tej Pani gronkowcem. Ale nie może być tak, że ten lekarz pomógł 3000 ludzi a przez jeden przypadek (możliwe, że nie z jego winy) będzie zmuszony opuścić ten szpital! Bez niego ORTOPEDII W JAROCINIE NIE MA. A to czy jest życzliwy czy nie to drugorzędna sprawa. Ludzie cieszcie się, że dzięki niemu nie jesteście kalekami!

  • 7 lat temu | ocena +4 / -4

    lamaga

    post 19, od xxx<br />a skad kolego/kolezanko wiesz gdzie zostala kobieta zarazona gronkowcem? skad od razu wiesz ze przy operacji. Skoro pacjenkta miala otwarte zlamanie, najbardziej skomplikowanego stawu u czlowieka, to mogla sie zarazic jeszcze na ulicy, pozniej w karetce, pozniej w izmie przyjec i w kazdym innym miejscu gdzie przebywala. z tego co ja wiem, dr Rymer ma swoje narzedzia, nie uzywa szpitalnych wlasnie aby wykluczyc zarazenia gronkowcem. Sale operacyjne mamy najnowoczesniejsze w PL. Jestem ciekawy ilu tutaj marudzacych mialo faktycznie doczynienia z ortopedia a ilu to pospolici pieniacze teoretycy?

  • 7 lat temu | ocena +5 / -1

    kocioł

    Szpital w Pleszewie dostał około 8 milionów dofinansowania na projekt. Ile dostał nasz szpital i jaki projekt napisał Walczak. To jego działka zrobić projekt i pozyskać fundusze.

  • 7 lat temu | ocena +3 / -4

    PY

    Nad szpitalem powiatowym powinny mieć bezpośredni nadzór mieszkańcy i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości w referendum odwoływać całe grono zarządzająco - kontrolne. <br />Szpital dla jarociniaków to sprawa życia i śmierci - do bólu ich to dotyczy wszystkich.

  • 7 lat temu | ocena +4 / -5

    xxx

    [quote name="Alex"]Nie znam konkretnie tego przypadku. Ale wiem, że gdyby nie dr, który jest oskarżony przez tą Pani ORTOPEDII W JAROCINIE BY NIE BYŁO. Tak. Dzięki niemu w Jarocińskim szpitalu nie ma już składania złamań "zachowawczo". Teraz jest prawdziwa ortopedia na której lekarze ściśle współpracują z rehabilitantami aby pacjent wrócił do pełni sił![/quote]<br /><br /><br />skoro pacjent ma wracac do pelni sil i uwazasz ze ta ortopedia tak wspaniale dziala w tym szpitalu to dlaczego kobiecie wdarl sie gronkowiec podczas operacji? uwazacie nadal ze to nie blad lekarski? moze blad tej pani ze poszla wlasnie tu do szpitala

  • 7 lat temu | ocena +3 / -5

    xxx

    [quote name="Gand"]Wrak człowieka? Ta pani chyba takich ludzi nie widziała[/quote]<br /><br /><br />nie wiesz co ta kobieta przeszla ile stracila wyobraz sobie ze to twoja matka ktora stracila prace i ma praktycznie zepsuta noge i nie moze nic z tym zrobic w dodatku nie ma zadnej pomocy znikad radzi sobie ze wszystkim sama a lekarze twierdza ze nie popelnili zadnego bledu milo ci<br />???

  • 7 lat temu | ocena +6 / -2

    bla bla

    traci pewną wrażliwosci, co odbija sie na pacjentach, dlatego dla higieny psychicznej, przydałby im się tam specjalista. psychiatra+psycholog, aby ocenić szkody jakie w psychice pielegniarki zaszły czy w lekarzu , a to mozna naprostować terapią, lekami. Gdyż psychika to taka sama sprawa jak jak ciało i tak samo choruję, kiedy to ludzie wreszcie zrozumieją???????????brak edukacji wychodzi.

  • 7 lat temu | ocena +9 / -1

    bla bla

    [quote name="zmienic personel"]Pan Rymer to bardzo nie ludzki czlowiek zreszta pracujave tam dwie pielegniarki tez.Kiedy maz lezal w szpitalu i chodzilam go odwiedzac wyrzucil mnie.Bylam z dziecmi powiedzial ze to nie przedszkole.Bardzo nie ludzki czlowiek.<br /><br /><br />Pan dr. Rymer gdy przebywałam w Jarocińskim szpitalu z dzieckiem uważał że po co mi opieka na czas przebywania w oddziale przecież mogłam dziecko dostarczyć do szpitala przed pracą a odebrać po pracy- zero empatii!!! Wręcz uznałabym to za złośliwość.[/quote][/quote]<br />sorry, ale debil, jasne, a pielegnieraki, aż się biją na dziecięcychm, aby zając się maluchami, tam robią to rodzice i dobrze, ze tak jest dzieci czuja się bezpieczniejsze, w szpitalu brak psychologa, ktory by trzymał w ryzach tych lekarzy i te pielęgniarki, ktore podchodzą rutynowo do swojego zawodu, wypalenie zawodowe, albo nawet psychiatrę. Pielegniarka ktora, czy lekarz, ktora na codzień ma kontakt z chorobami i śmiercia, traci pewną wrażliwosc.

  • 7 lat temu | ocena +11 / -5

    Pacjentka

    Niewiem co ten Rymer tam jeszcze robi.To nieludzki czlowiek.Bardzo nie mily

  • 7 lat temu | ocena +11 / -3

    zmienic personel

    Pan Rymer to bardzo nie ludzki czlowiek zreszta pracujave tam dwie pielegniarki tez.Kiedy maz lezal w szpitalu i chodzilam go odwiedzac wyrzucil mnie.Bylam z dziecmi powiedzial ze to nie przedszkole.Bardzo nie ludzki czlowiek.<br /><br /><br />Pan dr. Rymer gdy przebywałam w Jarocińskim szpitalu z dzieckiem uważał że po co mi opieka na czas przebywania w oddziale przecież mogłam dziecko dostarczyć do szpitala przed pracą a odebrać po pracy- zero empatii!!! Wręcz uznałabym to za złośliwość.[/quote]

  • 7 lat temu | ocena +4 / -11

    tomaszek

    Współczując tej Pani bólu i cierpienia należy stwierdzić że to nie szpital złamał Pani noge i gdyby odpowiednio wcześniej skonkretyzować roszczenia nie od szpitala szansa na uzyskanie rozsądnych świadczeń była by bliska jedności.<br /><br />Ortopeda Rymer to dobry fachowiec raczej nieskażony naleciałościami dwóch ostatnio pożegnanych 'wybitnych' medyków z innych oddziałów. Dostrzegana przezemnie wada to chyba ambicjonalna statystyka szybkiego powrotu do zdrowia i pracy objawiająca zachowaniem gorszym niż orzecznik lub komisja zus przywracaniem do pracy chorych oszczedzając bloczki darmowych druków ZLA tzw L-4 a to nie ZUS płaci szpitalowi za leczenie poszkodowanych, mimo że pewne środki szczególnie na tym oddziale od ZUS poza kontraktem z NFZ uzyskać można, co ówczesnie kierowane przeze mnie było do POprzedniego PiastującegO POsade prezesa miał PrOblem z POjeciem i wolą POzyskania<br />Wspaniałe jest za to grono pielegniarek tego oddziału i wszystkich pozostałych w tym szpitalu

  • 7 lat temu | ocena +15 / -8

    lamaga

    i wszyscy placza na odzzial ortopedii i na dr.Rymera. A ja takze mialem 2 operacje, b.skomplikowane zlamanie kolana z przemieszczeniem i dzieki dr.Rymerowi chodze, skacze i wrocilem do normalnego zycia. Ale to trwalo ponad 4 lata. Nic sie od razu nie naprawi.Trzeba cwiczyc a nie marudzic i plakac na lewo i prawo. Gdy ortopedii nie bylo, a bogiem w szpitalu byl byly ordynator chirurgii to pewnie nasza bohaterka juz by nogi nie miala...

  • 7 lat temu | ocena +11 / -11

    Maciek Rybczyński

    Współczuję Pani, Pani Pawełka, ale czeka panią droga przez mękę, żeby coś za Pani ból i cierpienia uszczknąć od szpitala i skarbu państwa. Żyje Pani w PRL-bis w dalszym ciągu, i o zadośćuczynienie i odszkodowanie będzie niezmiernie bardzo ciężko. W niezdekomunizowanych sądach po 89r. praktycznie jest to niemożliwe, mając nawet błyskotliwego prawnika przeciw nim. A gdy przejdzie Pani prze polskie piekło "wymiaru sprawiedliwości", czeka panią żydo-masoński: Trybunał "praw człowieka" w Strasburgu, który także będzie trzymał stronę: PRL-u bis, no chyba, że trafi Pani im na... słabszy ich dzień", co jest bardzo mało prawdopodobne, ale niech pani spróbuje podjąć rękawicę jeżeli ma Pani tyle sił, żeby im się POstawić... i wygrać z nimi, z ta całą machiną: NWO: Nowego Porządku (ładu) Świata. :-? :o :-? Życzę Pani skutecznego powodzenia. NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ!!!

  • 7 lat temu | ocena +17 / -10

    ok

    na oddziale ginekologi i położnictwa jak nic nie potrzebujesz i nie stękasz to jest ok a na oddziale dziecięcym beznadzieją

  • 7 lat temu | ocena +13 / -10

    Alex

    Nie znam konkretnie tego przypadku. Ale wiem, że gdyby nie dr, który jest oskarżony przez tą Pani ORTOPEDII W JAROCINIE BY NIE BYŁO. Tak. Dzięki niemu w Jarocińskim szpitalu nie ma już składania złamań "zachowawczo". Teraz jest prawdziwa ortopedia na której lekarze ściśle współpracują z rehabilitantami aby pacjent wrócił do pełni sił!

  • 7 lat temu | ocena +19 / -4

    poinformowany

    Pani/Panie Bogaczyk z tego co czytałem w gazecie to dramat Pani Pawełki miał miejsce w 2011 roku, czyli za rządów prezesa Paczkowskiego powołanego na to stanowisko przez Stacha Martuzalskiego gdy ten byl jeszcze starostą. Gdy Paczkowski stracił stanowisko w szpitalu to Stachu nie zapomnial o koledze i powołał go na członka rady nadzorczej JLA.<br />Natomiast czytam w GJ że przez ostatnie 2 lata czyli jak twierdzi Pan/Pani za rządów ZJ lekarze uratowali nogę pacjentki przed amputacją. <br />To jest tensukces o którym czytałem w GJ właśnie.

  • 7 lat temu | ocena +16 / -6

    znajoma

    mojemu koledze tez tak zrobili ze dzis jest bez nogi a lekarze z poznania powiedzieli ze gdyby do nich trafil dzis by mial

  • 7 lat temu | ocena +16 / -8

    magda

    A ja nie mogę narzekać na opiekę w szpitalu. Wiadomo, że zawsze gdzieś ktoś komuś nie przypasuje albo popełni błąd. Nawet w najlepszych klinikach. I tak na przełomie lat bardzo dużo zmieniło się na lepsze - choćby np na ginekologii (owszem i tu były tragedie o czym pisała kiedyś GJ)<br /><br />co do artykułu i owych śrub wykręcanych bez znieczulenia.. już jako 9letnie dziecko po operacji ortopedycznej - miałam wyrywane na żywca druty - śruby, z kolana. i to w CZMP w Łodzi. do teraz to robią i wszędzie. nawet w klinice ortopedycznej m.in. w Otwocku. ponieważ zdaniem lekarzy ból jest krótki, a znieczulenie czy narkoza szkodliwe..

  • 7 lat temu | ocena +18 / -12

    stefek

    latała latała i nóżkę złamała nieładnie!

  • 7 lat temu | ocena +16 / -20

    A.Bogaczyk

    Rządy ludzi ZJ w szpitalu nie przyniosły nic dobrego, kolejna pacjentka to potwierdza swoim cierpieniem

  • 7 lat temu | ocena +37 / -7

    mat

    Pan dr. Rymer gdy przebywałam w Jarocińskim szpitalu z dzieckiem uważał że po co mi opieka na czas przebywania w oddziale przecież mogłam dziecko dostarczyć do szpitala przed pracą a odebrać po pracy- zero empatii!!! Wręcz uznałabym to za złośliwość.

  • 7 lat temu | ocena +16 / -9

    jaroc. piekiełko

    kampania wyborcza rozpoczęta. hieny zaczynają żerować na czyimś nieszczęściu.

  • 7 lat temu | ocena +35 / -8

    Gand

    Wrak człowieka? Ta pani chyba takich ludzi nie widziała