Reklama

Mężczyzna leżał na drodze. Miał zdjęte spodnie. Obok…

Opublikowano: 23 lutego 2017 13:55
Autor: Bartek Nawrocki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Taki widok ujrzał jeden z kierowców dzisiaj rano na drodze powiatowej.

- Jechaliśmy do pracy w Jarocinie i na głównej drodze zobaczyliśmy tego mężczyznę. Mimo niepogody leżał przy krawężniku, początkowo nie reagował - opowiada pan Mariusz (imię celowo zmieniamy). - Obok niego leżało kilka butelek denaturatu. Chcieliśmy mu pomóc, ale kontakt był utrudniony. Prawdopodobnie ten pan był pijany.

Nasz rozmówca był jedynym kierowcą, który zainteresował się losem leżącego na jezdni. - Jeden z przechodniów deklarował, że go zna. Twierdził, że to mieszkaniec wioski, który często „tak właśnie kończy” - opowiada.

Do zdarzenia doszło w Twardowie (gm. Kotlin). - Około godziny 9.00 otrzymaliśmy sygnał o leżącym na drodze mężczyźnie. Zgłaszająca obawiała się, żeby temu panu nic się nie przydarzyło - tłumaczy mł. asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie. - Na miejsce udał się nasz patrol. Leżący, mieszkaniec gminy Kotlin, był pod wpływem alkoholu. W trakcie rozpoznania pojawił się ojciec tego mężczyzny i zabrał go do domu.

Policjantka chwali postawę zgłaszających. - Taka reakcja zasługuje na pochwałę, bo choć nie mamy już temperatury poniżej zera, to organizm, zwłaszcza u osoby nietrzeźwej, ulega szybkiemu wychłodzeniu - dodaje rzecznik. - Dodatkowo stało się to na drodze publicznej, więc tym bardziej życie i zdrowie tego człowieka było zagrożone.    

Jaka byłaby twoja reakcja w takiej sytuacji?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (40)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 lata temu | ocena +4 / -3

    kotliniak

    a dlaczego w sondzie nie ma "wezwałbym pogotowie" ... co mogę ja mu pomóc lub policja ...

  • 4 lata temu | ocena +7 / -0

    Denat-turat

    Najpierw nakopał bym do tej gołej dupy, poprosił o helikopter, a póżniej zastanowił czy inny człowiek nie potrzebuje w tym czasie prawdziwej pomocy. Menele, jak więżniowe mają lepiej niż porządni obywatele. Wybór należy do Was.

  • 4 lata temu | ocena +6 / -0

    Nie młoda

    Ja zgłaszałam na pogotowie,że w Witaszycach leży na chodniku człowiek.Pogotowie kazało mi dzwonić na policję.Policja mi kazała sprawdzać czy leżący żyje.Jestem już nie młoda i bałam się sprawdzić.Pan policjant dyżurny ,zamiast zareagować to mnie wyzywał,że człowiek umrze a ja mu nie pomagam.Na szczęście akurat jechał patrol. Zatrzymałam ich.Policjanci z patrolu zareagowali.

  • 4 lata temu | ocena +10 / -8

    djkdkfkfk

    menele są dla społeczeństwa bezużyteczni więc powinni być odstrzeleni

  • 4 lata temu | ocena +16 / -3

    rock

    Jak mocno trzeba być zdesperowanym, żeby publikować takie zdjęcia na stronie informacji publicznej - ,,gazeto" j.

  • 4 lata temu | ocena +19 / -1

    osobny

    Nie rozumiem czemu ma służyć zamieszczenie zdjęcia tego człowieka...

  • 4 lata temu | ocena +8 / -2

    yyy

    nie raz już leżał na tej drodze.

  • 4 lata temu | ocena +11 / -4

    SZCZERY

    Pani da mi denaturat bo po tej wódce to mnie dupa boli :P

  • 4 lata temu | ocena +13 / -11

    gminnik

    Dobrze, że zdjęcie zrobili. Będzie co pokazywać kolegom przy piwie, po budowie.

  • 4 lata temu | ocena +28 / -2

    monika

    chyle czola tym ktorzy zareagowali na los tego czlowieka ... dzis kazdy przejdzie i niemal kopnie takiego a przeciez wiara nas uczy ze w drugim czlowieku mieszka Bog nie wazne jakim czy schlanym czy ujscanym czy tez w innym stanie . Brawo panowie jestescie wzorem dla tych co pogarde maja do takich ludzi

  • 4 lata temu | ocena +17 / -4

    wujoot

    Nie ważne, że schlany w cztery du*y, to cały czas jest człowiek, a nie MENEL i takiemu też trzeba pomóc. Ludzie, którzy nawet nie zareagowali i nie ważne czy go znali, czy też nie są nic nie warci! Nie wiecie co was w przyszłości spotka.

  • 4 lata temu | ocena +9 / -3

    Rehab

    Każdy pije co lubi

  • 4 lata temu | ocena +2 / -5

    ja

    zgłaszająca Mariusz...

  • 4 lata temu | ocena +14 / -1

    alex

    Ja też kiedyś zadzwoniłam na 112, bo leżał człowiek na drodze gruntowej w jednej ze wsi pod Jarocinem...i też mi pan dyspozytor nawymyślał i nakrzyczał, że zamiast reanimować, to dzwonię sobie na 112!! Taką postawą sprawiają, że rzeczywiście na drugi raz zamiast powiadomić, to pojadę dalej. Tym bardziej, że nie mam kursów ani umiejętności ani praktyki ratowania życia. Bałam się, że jak wyjdę z auta i zacznę przy gościu majstrować, żeby sprawdzić mu puls, to może mi coś zrobić. A wiem też, że jeśli nie jest się ratownikiem, to nie trzeba robić reanimacji usta-usta, bo jak wdmuchniesz za dużo powietrza, to reanimowany odda zawartość żołądka i może się zachłysnąć - że nie wspomnę, o tym, czym można się zarazić.... Prawo o udzielaniu pierwszej pomocy można zinterpretować tak, że jeśli nie masz umiejętności i wiedzy - twoim obowiązkiem jest wezwać karetkę! A dyspozytorzy (niektórzy) wywołują w dzwoniącym poczucie winy, że się nic nie zrobiło.

  • 4 lata temu | ocena +7 / -8

    pytam

    gdzie on te butelki sobie wkladal?

  • 4 lata temu | ocena +9 / -5

    T.S

    KARMA WRACA!!!

  • 4 lata temu | ocena +8 / -2

    Ejto

    Szkoda że jak dzwoni się na 112, oczekują dokładnych informacji co danej osobie dolega i nie chcę wysłać np. karetki, bo powinniśmy wiedzieć co się z tą osobą dzieje, czy jest pijana, czy zasłabła itd. - a czasem nie da się tego sprawdzić. Kiedyś jechałam z malutkimi dziećmi autem, poznym wieczorem - padalo, bylo zimno i po zmroku, zauwazylam mezczyzne lezacego w krzakach - nie miałam możliwości zatrzymać się i podejść, - nie było gdzie stanąć, ani też zostawienie dzieci samych w samochodzie ileś metrów dalej, nie było rozsądnym wyjściem z sytuacji. Połączyłam się z numerem alarmowym. Pani na 112 nakrzyczała na mnie, dlaczego dzwonię skoro nie wiem co się dzieje, że powinnam to sprawdzić, że ona nie wysle karetki, wyjasnilam sytuację, że nie mam takiej możliwości, ze prowadzę auto (miałam zestaw glosnomowiacy - uprzedzam hejty) z małymi dziecmi itd. itd. Na koniec klotni, powiedziała ze w takim razie wysle policje, ale nic więcej. ..

  • 4 lata temu | ocena +7 / -3

    Mieszkaniec Twardowa

    U nas to norma czterech takich albo wiecej .... Czyli trzeba chodzić po wiosce i ich zbierać z drogi caly dzień ,bo jak nie jeden to drugi ... Porażka w hu... Do roboty a nie pod sklep

  • 4 lata temu | ocena +3 / -7

    XxX

    1. Nie wiem czy bym pomógł....skoro jade do pracy to moj pracodawca nir musi byc empatyczny i może mieć OLAŁ na mnie. Praca ważniejsza ale można zadzwonić na 997 2. Z reguły bierze sie na dołek lub pisze mandacik wiec to juz sprawa porzadkowych....

  • 4 lata temu | ocena +12 / -8

    Strazakowa

    Zdjete spodnie, ktos skorzystal z okazji

  • 4 lata temu | ocena +9 / -8

    szczery

    można się napić ale to już jest wykolejony ludzki odpad

  • 4 lata temu | ocena +6 / -2

    Wronaaa

    o matko .....

  • 4 lata temu | ocena +16 / -6

    apsik

    Reakcja?? Mróz, facet leży na ławce na rynku, dzwonię na 112 łączą mnie od jednego do drugiego. Pańcia ratowniczka, pożal się Boże, kazała mi udzielać mu pomocy. Mówię, że oddycha samodzielnie i chyba jest pod wpływem, ale jest mróz, a ja nie mam rękawiczek ochronnych. Kazała czekać. Po 15 minutach czekania dzwonię po raz drugi. Pani mówi,że zadysponowano policję. Ponieważ nie widzę policji dzwonię do nich. Tak Pan wie. Przyjadą za jakiś czas. Mówię, że mróz...nic pijanemu nie bedzie, usłyszałam. Wreszcie po moim ostrym wystapieniu telefonicznym za kilka minut przyjechał radiowóz. Niestety w telefonie nie udało się mi znaleść numeru do redakcji GJ. Proszę mi więc nie mówić, że " Taka reakcja zasługuje na pochwałę, bo choć nie mamy już temperatury poniżej zera, to organizm, zwłaszcza u osoby nietrzeźwej, ulega szybkiemu wychłodzeniu - dodaje rzecznik. - Dodatkowo stało się to na drodze publicznej, więc tym bardziej życie i zdrowie tego człowieka było zagrożone. " bo to tylko gadanie o

  • 4 lata temu | ocena +13 / -3

    av

    No, najlepiej zostawić człowieka w potrzebie. Nawet, jeśli jest nietrzeźwy. Ludzie są okropni. Pewnie wiele osób go wcześniej widziało i nikt nie reagował, wstyd...

  • 4 lata temu | ocena +19 / -6

    raf

    Brawo dla Państwa które zgłosiło.I co z tego,że był pijany? To ciągle człowiek

  • 4 lata temu | ocena +4 / -18

    Adi

    ja bym okrył jakąś folią jego śmierdzącą dupę żeby dzieciaki na to nie patrzyły a potem i tak bym go zostawił

  • 4 lata temu | ocena +10 / -9

    Magik skoczek

    Zamiast jeść paczki walil denaturat.