Reklama

Drzewa zabijają kierowców? Po każdym śmiertelnym wypadku, pojawia się ta teoria. Jaka jest prawda?

Opublikowano: 1 sierpnia 2021 07:19
Autor:

Drzewa zabijają kierowców? Po każdym śmiertelnym wypadku, pojawia się ta teoria. Jaka jest prawda?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Po każdym śmiertelnym wypadku, pojawia się ta teoria i pytania - czy gdyby wycięto przydrożne drzewa kierowcy by na nich nie ginęli? Jaka jest prawda? Ostatnie zdarzenie z maja 2021. Na odcinku drogi wojewódzkiej między Tarcami a Bachorzewem kierowca osobowej hondy decyduje się na manewr wyprzedzania. Wymusza pierwszeństwo, wpada w poślizg. Auto z dużą prędkością zjeżdża z drogi i z impetem uderza w drzewo. Przestrzeń pasażerska po stronie kierowcy zostaje niemal całkowicie zmiażdżona. Kierującego 20-latka z wraku musi wydobyć straż pożarna.

Reklama

Wszystko dzieje się błyskawicznie. Jest silne uderzenie, huk. Po chwili słychać sygnały alarmowe pogotowia, policji i straży pożarnej. Tak wygląda większość wypadków, kiedy kierowca uderza autem w drzewo. Część z nich kończy się tragicznie. Niemal po każdym takim zdarzeniu pojawiają się apele: „Wyciąć, usunąć, zlikwidować drzewa”.

Ostatnie zdarzenie z maja 2021. Na odcinku drogi wojewódzkiej między Tarcami a Bachorzewem kierowca osobowej hondy decyduje się na manewr wyprzedzania. Wymusza pierwszeństwo, wpada w poślizg. Auto z dużą prędkością zjeżdża z drogi i z impetem uderza w drzewo. Przestrzeń pasażerska po stronie kierowcy zostaje niemal całkowicie zmiażdżona. Kierującego 20-latka z wraku musi wydobyć straż pożarna. 

W środku nocy służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o wypadku na drodze Wilkowyja - Tarce. Kierowca mercedesa uderzył w drzewo. 45-latka z kompletnie rozbitego auta wydobyli strażacy. Zginął na miejscu. Co było przyczyną zdarzenia? Wszczęto prokuratorskie śledztwo.

Kilkanaście godzin później w Kurcewie (gm. Kotlin) BMW prawą stroną wpadło na drzewo. Całe szczęście, że kierowca jechał sam. W wielu przypadkach nie udaje się określić, co było przyczyną zdarzenia, bo kierowca ginie, a tylko on może powiedzieć, co się działo na sekundy przed wypadkiem.

Po każdym takim wypadku niemal natychmiast rozlegają się apele: „Wyciąć, usunąć drzewa”, „Ilu ludzi musi jeszcze zginąć?”.

W Jarocinie dyskusja na temat przydrożnych lip rozpoczęła się również po tym, jak starosta Lidia Czechak w mediach społecznościowych opublikowała informację o posadzeniu 60 miododajnych lip przy drodze Radlin - Stęgosz.

„Tak jak kocham przyrodę, tak życzę, aby te drzewa obumarły. Nikt chyba nie bierze pod uwagę, że samochód jadący z nawet dozwoloną prędkością 90 km/h w momencie uderzenia w drzewo zabije kierowcę. Takie drzewa powinny być sadzone najmniej 60 m od drogi. Przykro mi że tak piękna inicjatywa jest nastawiona przeciw kierowcom. Zamysł piękny lecz nieprzemyślany” - napisał pan Grzegorz.

Część uczestników dyskusji dowodziła, że to kierowcy ponoszą winę za spowodowanie wypadku, bo najczęściej jechali za szybko.

Podobna debata toczyła się pod postem jarocińska.pl.

„Drzewa przy drodze są niepotrzebne, są zagrożeniem” - uważa pani Jowita.

Z kolei inny uczestnik dyskusji jest przekonany, że „Drzewa nie zabijają, robią to nieudolni kierowcy”.

Głosów w dyskusji było bardzo wiele. Internauci prześcigali się w pomysłach. Byli i tacy, którzy proponowali je ogrodzić barierami energochłonnymi. Dyskusja na ten temat odbywa się czasami na forum ogólnopolskim.

Tak było kilka lat temu, kiedy pod Chełmem dziewięcioro młodych ludzi wsiadło do pięcioosobowego renault scenica. Na łuku drogi uderzyli w drzewo. Siedmioro z nich zginęło na miejscu.

Wtedy głos zabrał Krzysztof Hołowczyc, rajdowiec promujący bezpieczną jazdę.

„Ilu ludzi musi jeszcze zginąć, żebyśmy wreszcie zrozumieli, że drzewa nie mogą rosnąć przy drodze! Nie ma żadnego usprawiedliwienie dla śmierci na przydrożnych drzewach kilku tysięcy Polek i Polaków tylko w ostatniej dekadzie!" - napisał w mediach społecznościowych.

Co na ten temat sądzą specjaliści, którzy na co dzień zajmują się badaniami nad bezpieczeństwem ruchu drogowego?.

- Wycinanie drzew przydrożnych nie poprawi znacząco bezpieczeństwa na drogach. Drzewa powinny być sadzone w pewnej odległości od jezdni - ocenia Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego. - Ich obecność uspokaja ruch i powoduje zmniejszenie prędkości. Wycięcie drzew wzdłuż drogi może spowodować zwiększenie prędkości i będzie mniej najechań na drzewa, ale zwiększy się liczba innych wypadków np. zderzeń czołowych. Wycinanie drzew ma swoje uzasadnienie w miejscach niebezpiecznych np. na łukach dróg. Tam gdzie drzewa są za blisko krawędzi jezdni należy stosować dodatkowe zabezpieczenia - bariery energochłonne - dodaje Anna Zielińska.

W newralgicznych miejscach zarządcy dróg, nierzadko pod presją lokalnej społeczności, starają się o usuwanie przydrożnych pasów zieleni. Tak było chociażby przy drodze krajowej nr 12 w Łobzie. Na feralnym łuku życie straciły już trzy osoby. Na początku 2018 roku 45-letnia kobieta oplem uderzyła w drzewo. Zmarła po miesiącu w jarocińskim szpitalu. Tak naprawdę nie udało się ustalić, co było przyczyną tragedii.

Kilka miesięcy później na tej samej przeszkodzie rozbił się seat ibiza. Kierujący 18-letni mężczyzna nie miał prawa jazdy. Zginął na miejscu. Pasażer zmarł w szpitalu. Za każdym razem scenariusz zdarzenia był taki sam. Kierowcy poruszali się od strony Góry w kierunku Jaraczewa. Wypadali z łuku i zatrzymywali się na pierwszym drzewie po prawej stronie. Policja podawała, że do drugiego wypadku mogła doprowadzić prędkość i brak umiejętności kierującego.

Drzewo rok temu zostało usunięte.

- Już kilka lat przy drogach krajowych usuwaliśmy drzewa, które rosną na poboczach. Myślę, że za rowem i na przeciwskarpach drzewa mogą rosnąć i nikomu nie przeszkadzają - mówi Zbigniew Kowańdy, zastępca kierownika rejonu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych w Środzie Wielkopolskiej. Zapewnia, że aktualnie GDDKiA nie dokonuje nowych nasadzeń na poboczach czy łukach. - Staramy się, aby te drzewa były w odległościach nawet 7 metrów od krawędzi jezdni - wyjaśnia kierownik Kowańdy.

Zgodnie z prawem minimalna odległość pnia drzewa od krawędzi drogi to 3 metry. Urzędnicy twierdzą, że teraz już nie sadzi się drzew przy krawędzi drogi.

- Jeżeli jest posadzone za blisko, to po kilku latach nawierzchnia jezdni ulega uszkodzeniu przez korzenie drzew. W ostatnim czasie najwięcej nasadzeń było przy łącznikach i ul. Dworcowej w Mieszkowie - informuje Hubert Kujawa odpowiedzialny za sprawy drogownictwa w Urzędzie Miejskim w Jarocinie.

Z kolei samorząd województwa wielkopolskiego przeznacza pieniądze na zakup drzew miododajnych. Z programu skorzystało między innymi Starostwo Powiatowe w Jarocinie. W tym roku otrzymało dofinansowanie na zakup 60 lip, które zostały wysadzone wzdłuż dróg powiatowych.

- Nasadzeń dokonujemy przy samym krańcu pasa drogowego, staramy się, aby drzewa były najdalej jak to możliwe od jezdni. Musimy dokonywać nasadzeń w pasie drogowym, bo to jest warunek, aby wyciąć stare chore drzewa. Za zgodę na wycinkę jednego mamy obowiązek nasadzenia trzech też w pasie drogowym niekoniecznie tym samym, ale pasie drogowym - tłumaczy Wiesław Ratajczak, urzędnik odpowiedzialny za drogownictwo w Starostwie Powiatowym w Jarocinie.

Amerykańcy naukowcy doszli do bardzo ciekawego wniosku, że drzewa sadzone wzdłuż dróg obniżają poziom stresu. Wykonali badania, w których młodym kierowcom prezentowano nagrania stresujących sytuacji drogowych, a potem sprawdzano, czy szybciej uspokajają się, jadąc przez drogę pośród drzew, czy przez zurbanizowane odcinki. Drzewa okazały się oczywiście bardziej skuteczne.


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (24)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -0

    Maciej

    Ciekawe że w Belgi, Holandii czy Niemczech na drogach bocznych przy wsiach czy miasteczkach rosną drzewa i nikogo nie zabijają, tylko w Polsce jest problem. Problem jest w kierowcach a nie drzewach.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Eko

    Powiadomić Gretę o wycince.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -1

    Uti

    Zwinąć asfalt-prowokuje do szybkiej jazdy!

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -0

    panisko

    proponuję wyciąć wszystkie drzewa bo przecież ktoś się może powiesić

  • 2 miesiące temu | ocena +5 / -0

    jeep

    przypisywanie drzewom cech i zdolności ludzkich... ?

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -0

    Kierowca

    To nie drzewa tylko głupota i brawura zabija bo jednemu z drugim wydaje się że jak zrobił prawo jazdy to posiadł wszystkie umiejętności kierowania samochodem.Druga sprawa to grzebanie w telefonie w czasie jazdy.Jestem za tym żeby za używanie telefonu przez prowadzącego auto zabierać prawo jazdy i podnieść wysokość mandatu.Moim zdaniem drzewa zostawcie w spokoju a zacznijcie walczyć z ludzką głupotą pseudokierowcow.

    • 2 miesiące temu | ocena +6 / -0

      do kierowcy

      całkowicie się zgadzam. idiotom nie należy dawać prawa jazdy. klaniają się psychotesty!!!!!!

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -0

    Ja

    Temu idiocie co rozwalił się między Tarcami a Bachorzewem powinni dożywotnio zabrać prawko. Prawko od roku. Teraz mało co nie zabił kilku osób a w zeszłym roku dachował samochodem. W końcu kogoś zabije.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    emetbrown

    zróbcie masowe nakłady na samochody latające i będzie tak jak w filmie powrót do przyszłości

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -1

    Gość

    To nie drzewa to prędkość !!!!

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -9

    Szybki

    Ile by ludzi żyło gdyby nie było tych drzew ludzie polecieli by w pole i nic by się nie działo Po co de drzewa wycinać to powinni a nie przy drodze

  • 2 miesiące temu | ocena +10 / -1

    Kierowca

    Wycięcie drzew nie poprawi bezpieczeństwa. To tylko prędkość zabija. Wsiadając za kierownicę musimy być świadomi, że przy drogach stoją drzewa, że jadąc przez las może wyskoczyć zwierzyna. Do tego dochodzą jeszcze niespodzianki na drogach rozlany olej, liście jesienią. Wjeżdżając w zakręt z dużą prędkością wiadomo, że auto może wyrzucić z toru jazdy - prosta zasada fizyki. Jak wytną drzewa, to za chwilę rowy będą za głębokie i betonowe wjazdy na pola będą usuwać.

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -1

    jeżeli drzewa zabijają kierowców to

    jarociński brukowiec zabija mózgi czytelników :-) ?

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -8

    Ttt

    Jeszcze więcej drzew niech sądzą jak by mogli to by na środku drogi posadzili

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -4

    Kierowca

    Proszę również poruszyć temat nadmiernej ilości zwierzyny leśnej która stoi przy drodze lub wybiega przed samym samochodem gdzie kierowca nie ma praktycznie szans na reakcję. A instytucje które powinny być za to odpowiedzialne udają że nie ma tematu i lepiej postawić znak. Drugim aspektem są zaniedbane rowy których w wiosnę lato nikt nie wycina trawy i nie widać czy cos z tego rowu nie wyskoczy.

    • 2 miesiące temu | ocena +6 / -2

      zwierzyna nie znosi patologii

      zwierzyna robi sepuku jak widzi nowy ład pisuuuu :-)))

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -7

    Adi

    Wyciąć ws,ystkie drzewa i będzie mniej wypadków.

  • 3 miesiące temu | ocena +4 / -0

    jacekpl

    Asfalt latem jest gorący , zimą zimny do każdego kupionego samochodu dodatek specjalny licencjonowany kierowca co nie zabija drzewem :) h t t p s : / / youtu.be/eWgrvNHjKkY

  • 7 miesięcy temu | ocena +7 / -9

    ad

    A czy musicie sadzić takie duże drzewa jak Lipy? Posadźcie np jarzębiny gdzie obwód pnia jest mały, posadźcie żywopłoty to ochroni jezdnie przed zawiewaniem śniegu z pól. A wy sadząc takie wysokie drzewa chcecie zrobić las. Kiedyś wysokie drzewa przy drodze były OK bo tam nic nie jeździło tylko Pan bryczką a drzewa dawały mu cień.

  • 7 miesięcy temu | ocena +14 / -3

    twooj_nick

    A płyty chodnikowe i krawężniki, same rzucają się na twarze pijaczków.

  • 7 miesięcy temu | ocena +4 / -18

    ja

    wbijcie sobie do tych pustych głów ze uderzenie aut w drzewo czy to przodem czy bokiem jest o wiele bardziej śmiertelnym przypadkiem niż uderzenie w inne auto poruszające się drogą.... Znawcy największych mądrości i fanatycy pogromców mitów niech na początek powtórzą egzamin na prawo jazdy i niech zaczną wyjeżdżać poza teren centrum miasta... bo niedzielnych kierowców jest dosyć w Jarocinie a Ci zazwyczaj są najmądrzejsi we wszystkim....

  • 7 miesięcy temu | ocena +21 / -3

    Mag

    Głupszego tytułu nie można wymyślić! A nie głupota i brawura?

  • 7 miesięcy temu | ocena +25 / -2

    Jan

    Tak, krwiozercze drzewa robią to specjalnie.... Żałosny tytuł