Reklama

Mieszkańcy nie mogą zaparkować przed własnym domem

Opublikowano: 4 lutego 2015 11:30
Autor: Karol Górski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kategoria

Reklama

– Ktoś zawiadomił policję, akurat trzy auta stały na naszej drodze. Dostałem wezwanie na komisariat, 100 zł mandatu i 1 punkt. Uzasadniali to tym, że znak jest, a ja się nie zastosowałem do niego – tłumaczy Tomasz Majusiak, mieszkaniec ul. Łąkowej w Wilkowyi.

Prawie rok temu, gdy na ul. Łąkowej w Wilkowyi położono kostkę brukową, ustawiono też znak drogowy D-40, oznaczający strefę zamieszkania. – Znak mówi o tym, że parkować można tylko w miejscach wyznaczonych, ale na mojej ulicy takich miejsc wyznaczonych nie ma – oburza się mieszkaniec Wilkowyi.

– Dlaczego nie mogę zaparkować przed własną posesją? – pyta. Dodaje, że czasem przyjeżdżają goście i wszystkie pojazdy nie są w stanie zmieścić się na podwórku, a niektórzy mieszkańcy Łąkowej podwórka nie mają wcale.

Czy można usunąć ten znak? Hubert Kujawa z Urzędu Miejskiego w Jarocinie uważa, że tak. – Jeżeli mieszkańcy chcą zmiany, to nie widzę problemu. Wystarczy tak naprawdę tylko wniosek mieszkańców czy też sołectwa (…). Wtedy możemy wprowadzić zmianę organizacji ruchu – informuje.

 

 

[AKTUALIZACJA – godz. 13.40]

Do naszej redakcji napisał Adam Zaworski, który nie zgadza się z opinią Tomasza Majusiaka. „Nieco dziwi mnie oburzenie pana Majusiaka na zakaz parkowania samochodami na naszej ulicy. Akurat jego rodzina ma do dyspozycji dwa podwórka wcale nie najmniejsze, a do tego korzysta jeszcze z podjazdu sąsiadów, którzy nie przebywają u siebie w domu. Owszem zakaz parkowania niektórym osobom nie posiadającym podwórka utrudnia życie, ale dla mnie ważniejsze jest aby droga była w pełni przejezdna, bo przed wizytą Policji zdarzało się, że drogą nie można było przejechać” – pisze mieszkaniec.

Dodaje też, że prawie nikt nie stosuje się do panującego na ul. Łąkowej ograniczenia prędkości.

„Moich gości sumiennie informuję, że przyjeżdżając do mnie muszą zaparkować we wjeździe do mojego garażu lub na innej ulicy. Jakoś nikt problemu nie widzi w spacerze 100 m. Ulica ta ma przede wszystkim służyć nam mieszkańcom i nie mam ochoty obawiać się, że moje dzieci bawiąc się na ulicy będą strąbione przez kierowców bądź ulegną wypadkowi, lub że ktoś przyjdzie z pretensjami o uszkodzonym samochodzie bo dziecko mu rowerkiem lakier uszkodziło próbując lawirować pomiędzy samochodami” – dodaje Adam Zaworski. 

 

[AKTUALIZACJA - godz. 16.20]

Tomasz Majusiak wyjaśnia, że należy do niego jedno podwórko i dodatkowo korzysta z podwórka sąsiada, a nie - jak pisał Adam Zaworski - parkuje samochody na trzech podwórkach.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (55)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 lat temu | ocena +0 / -2

    eee

    majuch ty /ci***/...

  • 6 lat temu | ocena +1 / -0

    BABKA

    wy ladaca jedne

  • 6 lat temu | ocena +2 / -1

    sąsiad x

    Przyznaje racje Adamowi, bo gdyby każda rodzina parkowania po jednym aucie na ulicy to podejrzewam ze nie byłoby problemu

  • 6 lat temu | ocena +4 / -0

    tchórz

    Nie było drogi, też były problemy. A to że się im płot ochlapało, co chwilę coś. jeszcze jak drogi nie było to stawianie jakiś durnych kamieni i tłumaczenie ze to ich teren. A tak naprawdę to nie ich. wciąż coś wciąż problem.

  • 6 lat temu | ocena +1 / -0

    sąsiad x

    Ha ha

  • 6 lat temu | ocena +5 / -1

    bez komentarza

    Tak łatwo wylać pomyje na kogoś kto wcale nie jest winny.

  • 6 lat temu | ocena +6 / -2

    sasiad

    Adam stary pierdzielu dziećmi byś się zajął i zabrał je na plac zabaw a nie na drogę wypuszczał samopas. wiadomo kto zadzwonił na Policję bo nie sądzę aby patrole musiały patrolować ulice łąkową bo pewnie tu jest mega niebezpiecznie.

  • 6 lat temu | ocena +6 / -2

    iga

    od kiedy to dzieci bawią się na ulicy?auta zostaw na ulicy a dzieci wpuść na podwórko i zamykaj uliczkę,aby nie wybiegały na drogę.nie jestem z tamtej miejscowości ale to zdanie mnie rozbawiło

  • 6 lat temu | ocena +6 / -6

    sąsiad

    ADAM jaki ty jesteś głupi ulica to nie miejsce na zabawę dla dzieci, w Wilkowyji jest wspaniały plac zabaw dla dzieci, z sąsiadami trzeba jakoś żyć a y jesteś aspołeczny

  • 6 lat temu | ocena +9 / -4

    Adam

    Dobra, bo juz mi sie nie chce pisac. Na razie widze, ze ludzie na tej ulicy lubia sobie poujezdzac jak czuja sie bezkarni. Taka polska norma. Kto z Was znalazl rozwiazanie? krzyczec umiecie, ale zrobic cos inni musza za was. Tak samo bylo ze zrobieniem drogi. Wszyscy narzekali ale do urzedu walczyc o droge to sie nikomu ruszyc nie chcialo. Zrobcie zebranie mieszkancow z p. soltys, przedstawcie problem, zaproponujcie rozwiazanie i skonczy sie problem. Tylko na co wtedy bedziecie narzekac. Na koniec moge tylko powiedziec, ze nie wiem kto zadzwonil i kiedy. Moi tescie tym sie mi nie chwalili wiec podejrzewam, ze macie kolejnego zyczliwego na ulicy.

  • 6 lat temu | ocena +7 / -5

    uczony

    kuzwa ale macie zajebistych ludzi na tej ulicy.po pierwsze panie Adamie to wiadomo kto zadzwonil pana kochany tesciu albo tesciowa. nigdy nikomu nie przeszkadzaly samochody na ulicy ze stoja nawet jak byla stara droga. ale od czasu jk jest polbruk połozony to juz w dupie zle jest.

  • 6 lat temu | ocena +7 / -2

    Eryk

    Ja nawet nie muszę mieszkać na tej ulicy, żeby wiedzieć kto tam robi problem z byle gówna. nie raz też staję tam autem i nigdy nikt mi o to problemu nie robił a droga zawsze jest przejezdna.

  • 6 lat temu | ocena +8 / -6

    Majusiak Tomasz

    "Nigdzie nie napisalem o trzech podworkach" A to ciekawe wystarczy spojrzeć wyżej w artykuł i zaprzeczasz sam sobie. "Akurat jego rodzina ma do dyspozycji dwa podwórka wcale nie najmniejsze, a do tego korzysta jeszcze z podjazdu sąsiadów"

  • 6 lat temu | ocena +8 / -8

    Adam Zaworski

    Jeszcze tylko krotkie wyjasnienie dla Tomka. Nigdzie nie napisalem o trzech podworkach, a poza tym to jest Wasz atut, a nie wada.

  • 6 lat temu | ocena +14 / -11

    Adam Zaworski.

    Na policje nie dzwonilem tym bardziej, ze bylem na kilkudniowym wyjezdzie. Nie trafiliscie. Jesli mnie sie cos nie podobalo to Zawsze najpierw zalatwialem sprawy w cztery oczy, a jesli druga strona nie byla sklonna do wspolpracy to nic wiecej mi nie pozostawalo. Dalsza dyskusja raczej nie ma sensu bo zajmujecie sie zaleczaniem wlasnych kompleksow w tchorzliwy sposob ukrywajac sie za anonimami w internecie. Jesli wiekszosc zdecyduje o zmianach ja sie dostosuje, bo nie widze w tym problemu. W tej chwili jednak bardziej koncentruje sie na probie powstrzymania burmistrza przed likwidacja szkoly i przedszkola w Wilkowyi, bo choc mnie to nie dotyczy to zalezy mi na dzieciach moich znajomych. Radze Wam tez sie na tym skoncentrowac a nie na pierdolkach. A swoja droga to na tej ulicy nie mieszka moj tatus, a Micra nie jest moja. Nie sadze zeby prawa strona drogi byla jakos lepsza od lewej.

  • 6 lat temu | ocena +16 / -5

    ten sam

    Andrzej, dzieci do lasu nie puści , wiesz dlaczego? Bo pies tescíów tyle nawozu w lesie narobił, że do tej pory na ścieźkach miękko:) kto widział psa ten wie o czym piszę.

  • 6 lat temu | ocena +7 / -5

    Andrzej

    Panie Zaworski ulica to nie jest miejsce zabaw dla dzieci. Łąkowiak ma rację. O istnieniu znaku w demokracji powinna zdecydować większość, w tym wypadku mieszkańców ulicy Łąkowej.

  • 6 lat temu | ocena +18 / -5

    Łąkowiak

    Zaworski dość hipokryzji, od kiedy nie parkujesz na ulicy ? Bo z tego co kojarzę to od jakichś 2 Tygodni, zanim policję wezwałeś. Do tego czasu Twoje samochody stały na ulicy , w dodatku nie tak jak wszystkie po lewej stronie tylko po prawej boś Ty lepszy . A wczoraj około17 co robiła Wasza Micra na ulicy skoro zakaz parkowania jest? i oczywiście po prawej stronie, żeby śmieszniej było. Tak, jak mieszkanka napisała problemy zaczęły się odkąd ty zamieszkałeś. Ty i "tato" to dwaj najżyczliwsi sąsiedzi na całej ulicy Uznanie dla TOMKA, że poszedł z tym do gazety, remont ulicy był potrzebny ale ten znak to nasza zmora , zaraz za sąsiadem. Pytam ludzi z Łąkowej - Piszemy wniosek o usunięcie znaku ?????????????????? Chyba mamy większość głosów. Pozdrawiam

  • 6 lat temu | ocena +12 / -3

    ferdek

    W D-U-P-A-C-H się poprzewracało.

  • 6 lat temu | ocena +9 / -5

    WOJTEK

    NAGLE SIE PRZEPISY ZMIENIŁY I TERAZ MOŻNA?

  • 6 lat temu | ocena +10 / -0

    WOJTEK

    MAM PYTANIE DO PANA KUJAWY DLACZEGO NAM ODMOWIONO JAK WNIOSKOWALISMY O ZMIANE TEGO ZNAKU ,CZY ROZWIAZANIE TEJ SPRAWY

  • 6 lat temu | ocena +19 / -7

    mieszkanka

    Jakiekolwiek problemu na ulicy Łakowej zaczęły sie odkąd zamieszkal tam pan Zaworski.... po pierwsze mieszka on na początku ulicy i nie wiem jakie ma problemy z przejazdem..po drugie nie widze najmniejszego problemu zeby jego dzieci przeszły sie 100 metrow i jeździły rowerem po lesie wtedy nie bezie sie obawiał o uszkodzenie aut sąsiadow...po trzecie wszyscy mieszkańcy sie dogaduja i parkuja tylko po jednej stronie ulicy w przeciwienstwie do Panstwa Zaworskich ...to czymś świadczy...

  • 6 lat temu | ocena +6 / -2

    Aneta

    Wojtek, pamiętam to bardzo dobrze i właśnie miałam o tym pisać. Wtedy kilka osób z naszej ulicy dostało mandaty za złe parkowanie przed własnym domem...

  • 6 lat temu | ocena +6 / -2

    WOJTEK

    DODAM JESZCZE ZE TE MANDATY SA DZIEKI ZYCZLIWOSCI SASIADÓW,,,BO DZWONIA I POLICJA MUSI PRZYJECHAC JESLI BYŁO ZGŁOSZENIE,,,,

  • 6 lat temu | ocena +7 / -4

    WOJTEK

    ;;;;;SKĄD TO ZNAM ...2LATA TEMU W ANNAPOLU NA UL LESNEJ WIECZOREM PRZED KUMPLA DOMEM ZOSTAWIŁEM AUTO RANO JUZ BYŁA POLICJA I MANDAT MAMY TEN SAM ZNAK,,,ALE NAM POWIEDZIELI ZE JEST NIE DO RUSZENIA TEN ZNAK.....

  • 6 lat temu | ocena +8 / -18

    kojot2

    Co na to pani sołtys. Może już czas dać popracować innym dla sołectwa. Pani angażuje się ostatnio tylko w walkę o miejsca pracy w szkole.

  • 6 lat temu | ocena +11 / -7

    mieszkaniec

    Domyslam sie ,kto mógł zadzwonić!!!!!Tym ludziom nic tam nie pasuje!!!!

  • 6 lat temu | ocena +11 / -6

    kojot

    Takiego radnego mieliśmy ze jedno co załatwił to te bezsensowne znaki.na ulicy byłego radnego przed jego domem tez nie wolno nikomu postawić auta choć to mało ruchliwa droga osiedlowa.

  • 6 lat temu | ocena +7 / -8

    uczony w piśmie

    Nie na komisariat tylko komendę analfabeci