ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M ABS Jarocin A1 2021

Mniej zawałów w Wielkopolsce w 2020 r. Z czego wynika spadek?

› Aktualności› Wydarzenia 15 dni temu    8.01.2021
Karina Muszalska
komentarzy 2 ocen 1 / 100%
A A A
Mniej zawałów w Wielkopolsce w 2020 r. Z czego wynika spadek?Mniej zawałów w Wielkopolsce w 2020 r. Z czego wynika spadek? fot. zdjęcie poglądowe

Mniej zawałów w Wielkopolsce w 2020 r. Z czego wynika spadek? W 2020 roku najprawdopodobniej odnotowaliśmy spadek liczby zawałów.

 

 

Eksperci wskazują, że jednocześnie może mieć na to wpływ zarówno panująca pandemia koronawirusa i obawa przed leczeniem w szpitalu, jak i specyfika życia na przestrzeni ostatnich miesięcy. Większość obowiązków wykonuje się z domu, a nasza codzienność „zwolniła”. Lekarze apelują, by w razie objawów zawału nie czekać i natychmiast zwrócić się po pomoc.

 

 

Porównując okresy od stycznia do końca listopada w 2019 i 2020 r. widać spadek liczby hospitalizacji i odnotowywanych zawałów, choć nie tak duży, jak przepowiadali niektórzy eksperci. Z 5805 we wspomnianym okresie w 2019 roku do 4.930 w roku 2020. To mniej o 15 proc., czyli 875 przypadków. Powody tych różnic mogą być bardzo złożone.

 

 

Miesiące, w których zdiagnozowano w ubiegłym roku więcej zawałów niż rok temu to luty (508 do 494) oraz czerwiec (495 do 468). Znacząco mniej hospitalizacji było z kolei w marcu (448 w 2020 i 549 w 2019) i kwietniu (330 do 448), czyli w okresie początku pierwszej fali epidemii COVID-19 w Polsce. Widoczny spadek mógł więc mieć związek między innymi ze zmianą trybu pracy na zdalny, a co za tym idzie - wykonywaniem obowiązków z domu i ogólnym „spowolnieniem” życia.

 

 

Przez kolejne miesiące obserwowaliśmy średnio o kilkadziesiąt mniej osób, u których zdiagnozowano zawał w 2020 r. w porównaniu z 2019 r. Tak było aż do momentu początku drugiej fali epidemii, gdy spadek znów był znaczący. W październiku tego roku 2020 do 420 hospitalizacji zawałowych przy 583 w ubiegłym roku, a w listopadzie stosunek ten wynosił 362 do 524. Był to miesiąc, kiedy druga fala pandemii spowodowała wzrost zakażeń koronawirusem i wprowadzenie nowych obostrzeń, w tym zalecenia korzystania z pracy zdalnej.

 

 

Pacjentów zawałowych najczęściej przyjmuje się do szpitala w trybie nagłym. W porównywanych okresach było to 94 % wszystkich przypadków. W 2020 roku wzrósł udział chorych przekazywanych przez zespoły ratownictwa medycznego z 35 do 37 %.

 

 

Przez ostatnie dwa lata znacząco spadła liczba zawałów nieokreślonych z 19 % w 2019 r. do 8,6 % w 2020 r. Jedną z przyczyn może być bardziej rzetelne raportowanie udzielanych przez placówki świadczeń. W tej sprawie zwróciliśmy się do szpitali po pierwszym półroczu 2020 r., w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości.

 

 

Widać też, że szpitale w tym roku zdecydowanie rzadziej decydowały się na wykonywanie koronarografii diagnostycznych. Zanotowano tutaj bardzo znaczący spadek. Od stycznia do listopada 2020 roku było ich o 30 % mniej niż rok wcześniej (776 do 1.095). W tym przypadku mówimy o diagnostyce, która nie stanowi zagrożenia dla zdrowia pacjenta, jednak jest ona rokrocznie odnotowywana w statystykach zawałów. Ma wpływ na wykazywane trendy, więc także i na prognozowany ubiegłoroczny spadek ogólnej liczby świadczeń. Koronarografia bywa również wykonywana przed innym planowanym zabiegiem kardiologicznym lub kardiochirurgicznym.

 

 

Analiza powyższych danych z uwzględnieniem długości pobytu pacjentów, najczęściej krótkiej, trybem przyjęcia oraz zauważalną coraz wyższą starannością w podejmowaniu decyzji diagnostycznych i terapeutycznych, wskazuje w tym przypadku na pozytywne zmiany.

 

 

Podejrzewasz zawał? Natychmiast wezwij pomoc

 

Najpoważniejszym problemem ostatnich miesięcy może być zbyt długie zwlekanie z wezwaniem pomocy. W efekcie pacjent traci tak zwaną „złotą godzinę”. Tymczasem im szybciej zgłosimy się po pomoc, tym większa szansa odzyskania zdrowia.

 

Głównym objawem zawału serca jest ból w klatce piersiowej, najczęściej umiejscowiony za mostkiem. Często promieniuje do lewej ręki, czasami obu rąk, do żuchwy, między łopatki. Czasami, szczególnie u kobiet, ból może być umiejscowiony po lewej stronie klatki piersiowej lub w nadbrzuszu. Ból zwykle jest bardzo silny, piekący, dławiący, ściskający - tłumaczy prof. Tatiana Mularek-Kubzdela, konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii.

 

 

Dodatkowo bólowi może towarzyszyć osłabienie, zawroty głowy, omdlenia, nudności, wymioty, kołatanie serca lub nagła duszność. Chory może odczuwać strach przed śmiercią, a ból trwa dłużej niż 20 minut, stopniowo narasta i nie ustępuje po podaniu pod język nitrogliceryny.

 

 

Opisane objawy zawsze powinny budzić niepokój i trzeba w takiej sytuacji wzywać karetkę pogotowia. W obecnej sytuacji pandemii choroby COVID-19 wielu chorych nie chce wzywać pogotowia z obawy przed zakażeniem w szpitalu. Trzeba pamiętać jednak o tym, ze nieleczony zawał serca jest często chorobą śmiertelną - przestrzega profesor Mularek-Kubzdela.

 

 

Oddziały szpitalne są najczęściej miejscami bezpiecznymi dla chorych. Przed przyjęciem do szpitala chorzy mają wykonywane testy na COVID-19, stosuje się izolację, dystans, maseczki, odkażanie. O wiele bardziej narażamy życie zwlekając z wezwaniem pogotowia przy podejrzeniu zawała serca niż zgłaszając się do szpitala - potwierdza profesor Maciej Lesiak, kierownik Kliniki Kardiologii w Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego UMP w Poznaniu.

 

 

 

- Im szybciej pacjent dotrze do szpitala, tym większe szanse ma na powrót do pełni zdrowia. Szczególnie w przypadku zawałów. Dlatego tak ważne jest, by nie zwlekać z wezwaniem pomocy – apeluje Agnieszka Pachciarz, dyrektor WOW NFZ. – Ze strachu przed koronawirusem nie warto ryzykować swojego życia.

 

 

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ pat
7 dni temu 2
'ekspert' to teraz dobra fucha i słowo-klucz
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Górol
15 dni temu ocena: 100%  1
Bo wszyscy umierają tylko na kowida
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji