Dostosuj wydruk

Zgubił pieniądze i dokumenty. Mówili: Nikt nie odda. Zapomnij… A jednak

Zgubił pieniądze i dokumenty. Mówili: Nikt nie odda. Zapomnij… A jednak

Jarocin. Wczoraj, po informacji od pana Remigiusza, zaapelowaliśmy do was o pomoc w odnalezieniu portfela z dokumentami i pieniędzmi, które jarociniak zgubił w środę na rynku [ZOBACZ TUTAJ].

 

Jak zwykle reakcja czytelników była spontaniczna i w ciągu kilku godzin apel udostępniono blisko 100 razy, a sama informacja miała ponad 7 tys. odsłon.

 

Po raz kolejny pokazaliście, że warto mieć nadzieję, szukać i wierzyć w uczciwość drugiego człowieka.

 

Choć pojawiali się też pesymiści. Zwłaszcza w komentarzach. „Świat schodzi na psy i nikt mi nie powie, że nie mam racji. Miesiąc temu jakiś babsztyl ucieszył się z mojego portfela” napisała Klaudia.

„Zapomnij już o tym i wyrabiaj dokumenty” - dodawał ktoś na naszej stronie. „Gdyby znalazca był uczciwy, to portfel już wróciłby do właściciela. Bez ogłoszeń w gazecie” - podsumowała z kolei Agata.

 

A jednak. - Okazało się, że portfel znalazł znajomy Remka, skontaktował się jeszcze wczoraj wieczorem i oddał z całą zawartością - informuje nas siostra właściciela.

 

W ostatnich dniach wspólnie udało nam się też znaleźć nowy dom dla kota, który błąkał się po dworcu i został przygarnięty przez mieszkankę miasta. Z kolei w Wigilię, po informacji naszego czytelnika, udanie poszukiwaliśmy właściciela zagubionego labradora. Oczywiście nie zawsze wszystkie historie tak się kończą, ale próbować zawsze warto.

 

Takich momentów było w tym roku znacznie więcej. A ponieważ to koniec roku - dziękujemy Wam serdecznie. I pamiętajcie, jeśli tego wymaga sytuacja - zawsze możecie DAĆ ZNAĆ.

autor: Bartek Nawrocki

Źródło:

Dodano: 2017.12.29

jarocinska.pl Copyright © 2007 - 2018 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kasprzaka 1a, 63-200 Jarocin, 62 747 15 31