R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Nasz niesłyszący tenisista zakończył reprezentacyjną karierę

› Aktualności› Wydarzenia 16 dni temu    5.01.2019
Lidia Sokowicz
komentarzy 1 ocen 2 / 100%
A A A
Cztery razy był na igrzyskach głuchych. Najmilej wspomina pierwsze, w których uczestniczył - w 2005 roku w AustraliiCztery razy był na igrzyskach głuchych. Najmilej wspomina pierwsze, w których uczestniczył - w 2005 roku w Australii fot. Archiwum Marka Rutowskiego

Marek Rutowski z Jaraczewa, jeden z najlepszych polskich niesłyszących tenisistów stołowych, ogłosił, że ze względów zdrowotnych definitywne kończy reprezentacyjną karierę. Nie oznacza to jednak końca jego przygody ze sportem. Od przyszłego roku będzie asystentem trenera kadry narodowej w tenisie stołowym niesłyszących.

 

R E K L A M A

 

32-letni Marek Rutowski stracił słuch jako małe dziecko po podaniu gentamycyny. Ze względu na swoją niepełnosprawność uczęszczał do szkoły w Poznaniu. I tam zaczęła się jego przygoda z tenisem stołowym. - Stwierdzono, że najlepsze dla niego będzie pływanie, ale nie lubił chodzić na basen. Za to bardzo interesował go ping-pong. Tak często zaglądał na treningi, że w końcu trener zaproponował, żeby zaczął grać - wspomina mama. Sukcesy syna to w znacznej mierze zasługa nie tylko trenera, ale również rodziców Marka Rutowskiego. Przez wiele lat wozili go na zawody, dopingowali, żeby się nie zniechęcił i cieszyli się z jego osiągnięć.

 

W swoim dorobku ma m.in. 2 medale mistrzostw Europy Głuchych oraz 40 medali mistrzostw Polski niesłyszących, w tym 9 złotych. Czterokrotnie reprezentował biało-czerwonych w igrzyskach głuchych: w Melbourne (2005), Tajpej (2009), Sofii (2013) i Samsunie (2017). Z największym sentymentem wspomina mistrzostwa w Australii. Nie ma dla niego znaczenia, że tam nabawił się kontuzji, której skutki tak się rozwinęły, że zmusiły go do rezygnacji z uprawiania sportu wyczynowego. Teraz swoim doświadczeniem będzie się dzielił z młodszymi kolegami. Jak sam podkreśla, decyzja jest przemyślana i nieodwołalna.

 

Za dotychczasowe zaangażowanie i osiągnięcia otrzymał podczas ostatnich zawodów w Wejherowie podziękowania z rąk dr Wiesława Pięty - trenera głównego kadry tenisa stołowego i Jarosława Jańca - prezesa Polskiego Związku Sportu Niesłyszących.

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 2 głosów: 2 (100%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (1)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ axy
    16 dni temu ocena: 100%  1
    Brawo dla Ciebie Marku za sukcesy i to na światowym poziomie z naszej małej jaraczewskiej miejscowości, od niedawna mieściny...można można,przykład dla młodszych,ale i starszych...godna naśladowania i podziwu postawa...gratulacje...
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    R E K L A M A
    R E K L A M A