R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Jarota pokonała KS Opatówek (ZDJĘCIA)

› Sport i rekreacja 2 miesiące temu    9.02.2019
Dawid Borucki
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Dawid Borucki

Wygraną 3:0 z KS Opatówek zakończył się szósty pojedynek sparingowy podczas zimowych przygotowań Jaroty Jarocin.

R E K L A M A

 

 

Dla podopiecznych Piotra Garbarka poprzedni tydzień nie był udany. JKS najpierw przegrał z Elaną Toruń, a następnie zremisował z Sokołem Kleczew. W sobotę, 9 lutego Jarota walczyła o trzecie zwycięstwo podczas zimowej przerwy w rozgrywkach III ligi. Wcześniej pokonali Górnik Konin i Piast Kobylin.

Od pierwszych minut przewagę na boisku mieli Jarociniacy. Już w 5. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Miłosz Kowalski, ale jego uderzenie z dość ostrego kąta obronił bramkarz KS Opatówek. W jeszcze lepszej pozycji do otworzenia wyniku w 15. minucie znalazł się Jędrzej Ludwiczak. Po dośrodkowaniu Piotra Skokowskiego z rzutu wolnego, stoper Jaroty stanął oko w oko z bramkarzem gości na 5. metrze, ale nieczysto trafił w piłkę, która wyraźnie minęła bramkę. Wreszcie w 20. minucie Jarociniacy wyszli na prowadzenie. Po uderzeniu testowanego zawodnika, które trafiło w słupek, piłkę do bramki skierował Miłosz Kowalski. W kolejnych minutach lepsze sytuacje mieli goście. Najpierw po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, rywala uprzedził Ludwiczak, a następnie po fatalnym rozegraniu piłki pod własną bramką i podaniu do rywala znajdującego się w polu karnym, dobrze interweniował Sebastian Kmiecik. W 31. minucie ponownie szansę miał jeden z testowanych zawodników Jaroty, ale świetnie zachował się bramkarz drużyny z Opatówka, który skutecznie interweniował na linii. W 41. minucie goście wyrównali po kolejnym błędzie w wyprowadzeniu piłki przez Jarotę, ale sędziowie dopatrzyli się spalonego.

 

 

W 54. minucie 2-krotnie JKS mógł podwyższyć prowadzenie. Najpierw Jarota nie wykorzystała zamieszania w polu karnym po dośrodkowaniu Ludwiczaka, a chwilę później strzał Szymona Piekarskiego został zablokowany i nieznacznie minął lewy słupek bramki gości. Właśnie w ten sposób Jarociniacy wywalczyli rzut rożnym, po którym piłkę do bramki z najbliższej odległości skierował Igor Skowron. Już w 57. minucie było 3:0 po samobójczym trafieniu obrońcy gości, który skierował piłkę do własnej bramki po płaskim dośrodkowaniu Dawida Idzikowskiego. W 72. minucie bramkę mógł zdobyć także Jakub Nowak, ale jego uderzenie w sytuacji na wprost bramki z okolic 11 metra po wycofaniu piłki przez Piekarskiego, poszybowało wysoko nad poprzeczką. Goście chwilę później przeprowadzili najgroźniejszą akcję w drugiej połowie. Jednak po uderzeniu głową piłka minęła bramkę Jaroty. W 77. minucie wynik mógł podwyższyć Beniamin Wrembel, ale jego próba z okolic narożnika pola karnego poleciała tuż nad poprzeczką. Jarota pokonała KS Opatówek 3:0.

 

 

Jarota Jarocin: Sebastian Kmiecik (46’ Zawodnik testowany) – Piotr Skokowski (46’ Alan Janowski), Igor Skowron, Jędrzej Ludwiczak (65’ Piotr Stachowiak), Daniel Tomaszewski (65’ Mikołaj Kowalski) – Mateusz Dunaj (46’ Dawid Idzikowski), Szymon Piekarski, Krzysztof Matuszak (46’ Jakub Nowak), Miłosz Kowalski – Zawodnik testowany, Beniamin Wrembel

W piątek, 15 lutego Jarota w kolejnym meczu sparingowym zmierzy się w Jarocinie z Piastem Żmigród. Początek spotkania o 19.30.

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (1)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Smutny
    2 miesiące temu ocena: 0%  1
    Na 4ligę jesteśmy dabrzy ale 3 czarno to widze.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    R E K L A M A
    R E K L A M A