ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M AB1 - SamochodyJarocin
R E K L A M A

Dzisiaj w radiu o Jarocinie. Tej historii nie znacie

› Aktualności› Wydarzenia 16 dni temu    29.11.2017
komentarzy 3 ocen 1 / 100%
A A A
 fot. Materiały Muzeum Regionalnego w Jarocinie

Dzisiaj (29 listopada) o 13.15 na antenie Radia Poznań (wcześniej Radio Merkury) zostanie wyemitowany reportaż Jacka Kosiaka "Wspomnienia wygnańca i więźnia z Jarocina". Autorem wspomnień jest dr Leon Idaszewski - jarociński lekarz, powstaniec wielkopolski, wiceprzewodniczący pierwszej po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. rady miasta, społecznik, współtwórca i prezes Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół".

R E K L A M A

 

Po wybuchu II wojny światowej Niemcy zatrzymali Idaszewskiego. Był w grupie zakładników, którzy mieli być ręczyć swoimi głowami za bezpieczeństwo miejscowych Niemców. W październiku 1939 r. został zamknięty w obozie przejściowym w Cerekwicy, a następnie 9 grudnia wysiedlony do Opoczna.

 

Latem br. Jacka Kranza - wnuka dr. Idaszewskiego odwiedził w Wołasatem Edward Misiak z Amatorskiego Klubu Filmowego JAR. Wnuk przeczytał filmowcowi fragmenty wspomnień okupacyjnych dziadka. Po kilku dniach okazało się, że kopia pamiętnika od lat 90. XX w. znajduje się w zbiorach Muzeum Regionalnego w Jarocinie. Pamiętnik nigdy nie został wydany, upubliczniony i prawdopodobnie nie był cytowany. Teraz kopia została odszukana w zbiorach muzealnych i jest przygotowywana do wydania.

 

Dr Leon Idaszewski rozpoczął pisać pamiętnik w drugiej połowie 1941 r. Robił to w ukryciu, na skrawkach papieru. Licząc się z tym, że wysiedlenie do Opoczna nie musi być końcem jego wojennej tułaczki i warunki nie sprzyjają przechowaniu wspomnień w wersji papierowej, układał je w wersji wierszowanej. Każdego dnia wieczorem i w nocy uczył się ich na pamięć. Aby łatwiej było zapamiętać, końcówki wersów rymował.

 

Z Opoczna dr Leon Idaszewski trafił do obozów w Majdanku i Oświęcimiu. Zanim został aresztowany i wywieziony, zdążył zakopać rękopisy pamiętnika w ogrodzie za kamienicą, w której mieszkał na wysiedleniu w Opocznie. Dr Idaszewski przeżył pobyt w obozach. Wrócił do Jarocina. W 1947 r. pożyczył maszynę do pisania, poprosił o pomoc kilka maszynistek. Z pamięci odtwarzał swój wierszowany pamiętnik, a one pisały. W tym niezwykłym dziele dr Leon Idaszewski opisuje przedwojenny Jarocin, ujawnia swoje emocje związane z wysiedleniem i wielką tęsknotą za ukochanym miastem, opisuje Opoczno, przywołuje setki (tak, setki!) nazwisk jarocinian i opocznian. Opisuje ich pięknie, komplementuje, zachwyca się ich postawą, ale wymienia też zdrajców, donosicieli i volksdeutschów.

R E K L A M A
+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (3)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ pytam!!!!!!!!!!!
16 dni temu ocena: 79%  3
Nagle pamietnik znalazł się w Muzeum w Jarocinie, pytanie: co przez wiele lat robił dyrektor muzeum Czarny a ostatnio ten nowy! ???? Czy oni wogóle wiedzą co maja w Muzeum?! czym oni sie zajmują ? Dlaczego Czarny nie ujawnił treści wspomnień dr Idaszewskiego? bo były nazwiska donosicieli i wolksdojczów!? czy nie wiedział że taki cenny dokument jest w Muzeum? więc czym ten pan, który został przez Pawlickiego zrobiony honorowym obywatelem jarocina się zajmował ca łe lata! Czy teraz ujawnią cały tekst wspomnień czy pominą nazwiska donosicieli i i folksdojczów?? Bo wciąż sa wśród jarociniaków? albo byli do niedawna i zajmowali poważne stanowiska?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Paw
15 dni temu ocena: 100%  2
Nie wiesz ? Bo czarny był czerwony ?
~ anna
16 dni temu ocena: 100%  1
Ja tez bym chciala odpowiedz
R E K L A M A
R E K L A M A